menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Moja anomia 23-09-2005

Jednym tchem przeczytałem książkę Marii Wiernikowskiej „Zwariowałam”. „Widziałam Klewki i PGR na Woronicza; cyrk na Wiejskiej i trzeci świat w środku Warszawy (…) To jest intymny dziennik nieudanego śledztwa. Moja anomia.” – pisze na obwolucie. Nawiedzona, tak o Marii ostatnio się mówiło. Może nadal mówi. Ostatnio się mniej spotykam z ludźmi ze światka, branży, czy jak tam się oni zwią. Straciłem kontakt z tymi, którzy przede wszystkim zajmują się mówieniem o innych, inaczej mówiąc plotkowaniem. W jej nieudolnym śledztwie dziennikarskim (ale jakże w takim razie było nieudolne śledztwo dziennikarskie w sprawie Rywina!) przewija się głęboka prawda o naszej Polsce. Przy tym ma rację Ryszard Kapuściński mówiący do Marii Wiernikowskiej: „Można głośno powiedzieć najgorsza prawdę… i nic. Nic się nie dzieje.”


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film opowiada o aktualnej sytuacji panującej w polskich aresztach śledczych. Zdjecia rozpoczęto 1 września 2003 roku, ich zakończenie planowane jest w maju.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS