menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Na kila godzin przed emisją 05-10-2005

Zagotowało się. Osiem godzin przed programem rozdzwaniają się telefony w telewizji i mój. Dzwoni rzecznik prasowy MON, adiutant ministra obrony narodowej, przedstawicielka centrum prasowego MON, jakiś tam jeszcze inny rzecznik, gubię się już w tych tytułach i stanowiskach, i wreszcie sam minister obrony narodowej Jerzy Szmajdziński. Okazuje się, że Szmajdziński jest nie tylko specjalistą od obrony narodowej ale i medioznawcą. Próbuje ojcowsko pouczać, jak powinno się wykonywać pracę reportera, dziennikarza. Kiedy mówi o prawdzie, nie wytrzymuję i reaguję, proszę by sobie darował, gdyż w ustach polityka słowo „prawda” jest nadużyciem. Na szczęście nikt nie dzwoni do mnie z telewizji z interwencją. Na razie. Powód wrzenia - Wypowiedź Szmajdzińskiego zarejestrowana przez moją kamerę, a zamieszczona w dzisiejszym Metropolu, dotycząca generała Sławomira Petelickiego: - "Pan Petelicki wypowiada się na tematy wojskowe, a to jest człowiek, który nie ma pojęcia o wojsku, to jest pacyfista, bo jakie może mieć pojęcie o sprawach wojskowych były agent wywiadu działający w krajach Skandynawii?"  Staram się zachować spokój, choć tak naprawdę trudno o nim mówić, skoro bombardowanie mojej osoby i redaktorki programu telefonami nie jest niczym innym niż tworzeniem atmosfery presji, nacisku.


(0) komentarzy / + dodaj komentarz
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS