menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Lepperomania 18-04-2006
Przegląd poświątecznej prasy. Nadal trwa lepperomania. Na pierwszych stronach Lepper i rozdzielanie włosa na czworo. Oba konkurencyjne tygodniki zamieszczają wywiad z Lepperem. Żadnego nie chce mi się czytać. Lepper tryumfuje, a inteligencja jest nadal zdziwiona, zaskoczona i obrażona.
PS. Wczoraj przy whisky rozmawialiśmy o nadziejach związanych z nowym dziennikiem, jaki od dzisiaj się ma ukazywać. O, naiwności, jakby od tego rzeczywistość w Polsce miała się zmienić na lepsze. Moi rozmówcy przede wszystkim cieszyli się z tego, że „Dziennik” dokopie „Gazecie Wyborczej”. Nie pamiętam dokładnie, ale nawet ktoś wzniósł toast za to i szklanki stuknęły kilka razy. Zadzwoniłem do jednego ze wczorajszych kompanów, czy czuje się lepiej po lekturze „Dziennika”. Odparł, że ma fatalne samopoczucie… Ma kaca.

(2) komentarzy / + dodaj komentarz
*
Autor: konik
2006-04-18 16:14:04
Może jeszcze warto poczekać? Zobaczymy wydanie piątkowe i sobotnie.

Czekanie na gwiazdkę z nieba?
Autor: warmiaczka
2006-04-19 13:52:32
po czym ten kac? Raczej po przedawkowaniu, bo chyba nie po lekturze Dziennika. Że niby co? Nie jest fajerwerkiem? Nie spełnił oczekiwań? Wielkanocny Zajączek przyniósł prezent inny od oczekiwanego?
Panowie, przestańcie być dziećmi i zamiast oczekiwać, że ktoś zrobi coś za Was, zacznijcie działać.
Nie znam się na dużych pieniądzach i robieniu interesów, lecz wiem, że dziennikarze krakowscy umieli się skrzyknąć i kupili Dziennik Polski - to jeden z bardziej przyzwoitych dzienników na rynku, a ich piątkowy Magazyn- palce lizać :)
Może wespół w zespół zrobicie z tego ogólnopolski tytuł?
Czego sobie i wszystkim skacowanym Rodakom życzę.
Póki co zostaje net :)
w.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS