menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Nina Terentiew odchodzi 07-06-2006
Rozmawiałem z nią wczoraj. Kilka godzin po tym jak złożyła dymisję i kilka godzin przed północą. Miała tyle wolności w  głosie, jakby pozbyła się uciążliwego wrzodu. Dzisiaj na chwilę odwiedziłem ją w jej gabinecie. Dawno jej tak nie widziałem w dobrej formie, tak silną. Wznoszącym toast na wieść, że podała się do dymisji – „Na pohybel Carycy”, muszę popsuć samopoczucie, bo ani w niej grama było przegranej. Tylko na korytarzu Dwójki ludzie jacyś pogubieni, jeszcze bardziej sztucznie się uśmiechający niż zazwyczaj. Nazywano ich dworem, no, więc dwór Terentiew się skończył. Teraz zostaną tylko ci, którzy są dobrzy albo nowy szef lub szefowa stworzy swój nowy dwór. Dworsze orszaki to taka właściwość Woronicza 17. Tutaj więcej zyskasz pochlebstwem, uległością… I jakoś nie widzę, żeby się to zmieniało, pomimo, że kolejni prezesi, dyrektorzy przychodzą i odchodzą. Przed wejściem do budynku TVP powinien być napis „Niepokornych nie wpuszczamy. Niepokornych sczyszczamy”. Terentiew miała jednak taką właściwość, że czasami wbrew innym i sobie niepokornych dopuszczała i tolerowała.

(4) komentarzy / + dodaj komentarz
Pyrusowe zwycięstwo
Autor: Katarzyna
2006-06-07 22:50:28
Snopkiewicz miała rację, zaszczuły ja prawicowe, i nie tylko, media.

Brak instynktu przetrwania?
Autor: SMS
2006-06-08 11:49:24
Za takie poparcie i wykazanie zwiazków z Terentiew Bronek Wildstein wyrzuci Pana z telewizji. Zapomniał Pan dołaczyć do tych, którzy mu dzień w dzień szepczą do ucha, że czekali na niego, że tylko o tym marzyli by sczyszczać całe zło jak pan to pisze na Woronicza 17.
A czy zauważył Pan, że ludzie dawniej związani z czerwonymi w telewizji są najmilszymi i pzrez to wybieranymi do współpracy przez nową ekipę? Dlaczego? Ci to chyba osiągnęli mistrzostwo w wazeliniarstwie i wchodzeniu w cztery litery

Wreszcie
Autor: Katarzyna
2006-06-08 12:02:31
Wreszcie odejdzie! Basta!

Wiśniewski o Ninie T.
Autor: Ichtrojowanie
2006-06-10 09:29:17
Wiśnia o NINE TERENTIEW: Dostaję wiele maili od dziennikarzy, którzy nie mogą się do mnie dodzwonić - z pytaniami o Ninę Terentiew. To prawda Nina Terentiew jest moją medialną matką i nie tylko. Dała mi szansę w życiu zupełnie przypadkowo jak pamiętacie na Dniach Piotrkowskiej w Łodzi i od tego dnia - medialne szaleństwo się zaczęło. Tylko, że nie w 2-ka,
jak co niektórzy przypuszczali - a w TVN zainwestowało w najbardziej wtedy oglądany program Jestem Jaki Jestem. Program Waltera i przede wszyystkim Miszczaka !
Zajefajni goście ! Nina jest i była moim mentorem - bo jest fantastyczną kobietą, jest po prostu wielka. I nie robiła i nie będzie mi robić zbędnej promocji
/2 lata bez żadnej promocji w 2TVP/ ponieważ uważam, że są wartości ważniejsze od kariery ...

Nina była i będzie w najważniejszych momentach mojego życia. Spędziła ze mną wiele świąt Bożego Narodzenia, przyjeżdżając do mnie i udzielając mi bardzo ważnych rad.
Była zawsze. Nawet wtedy gdy moja żona zabierając dzieci wywiozła pół naszego dobytku ... ona starała się to ratować. Była zawastke sze.
I będzie. Bez względu na to jak potoczą się jej dalsze losy ja będę z nią i jestem pewien, że ona będzie ze mną.
Będzie chrzestną mojego dziecka - Etiennette ... za to ją kocham ... Kiedy przychodziły święta tak jak wspominałem była ze mną i z moją rodziną, także z moją mamą.
Nie wstydziła się tego, że siedzi, z moją mamą - choć wiedziła, że spędza święta z byłą alko... przy stole ... pomogła mnie i całej mojej rodzinie.
Dzięki MADRE !

PREISNER
----------------------

"kilka miesięcy temu w Radiu PiN kompozytor Zbigniew Preisner nazwał Ninę Terentiew największym szkodnikiem artystycznym w kraju" ...
wstyd ... pokazał swoją twarz zawiedzionego kompozytora ... człowieka, który musi liczyć na życzliwość innych tworząc nawet coś wielkiego to wyszedł na największego chama ...
moim zdaniem żałość ... sami wiecie drodzy państwo jaka jest nina ... 32 lata w TV i bez względu na wszystko dbała do końca o publiczność ... do samego końca ...
przykro mi panie preisner ale mam te nieprzyjemnosc zakomunikowac panu, ze obrazil pan czastke mnie ... czastke milionowej publicznosci ... obrazil pan wszystkich ! pan ?

ich trojowianie ...

nie zdążymy z płytą jak mówiliśmy :-)

bez bicia - na grudzień ... ale za to wpełnym wymiarze :-)


trzymajcie się cieplutko !!!

wasz

michał

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film dokumentalny, Produkcja Program II TVP & TPS Studio Filmowe, czas 64 minut; produkcja 2002 rok.
Nagroda: Najlepszy Polski film dokumentalny Festiwalu Filmowego w Kazimierzu nad Wisłą 2002.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS