menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Lepper obawia się smsa Gasińskiego 05-08-2006
Otrzymałem list od Bogdana Gasińskiego, przebywającego w Areszcie Śledczym przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie, datowany na 2 lipca br. Gasiński przebywa tam drugi miesięc. „Zostałem aresztowany, bo wysłałem jednego sms do p. Wiernikowskiej z TVP, że zabiję Andrzeja Leppera. Oczywiście chodziło o zabicie polityczne, tj. usunięcie go ze sceny politycznej poprzez ujawnienie kwitów na Leppera z lat 2001-2003 (…) Żeby wszystko było jasne – nigdy nie wysłałem sms-a do Leppera o groźbach, tak jak piszą gazety – bo nie znam do niego telefonu. Dostanę 2 lata więzienia za to, bo na sprawiedliwość sprawiedliwość tym kraju nie ma co liczyć, a w tej sprawie jest nacisk z góry.” Areszt za smsa? Nie mieści mi się to w głowie. Rozmawiam z Marią Wiernikowską. Potwierdza. Sprawdziła w prokuraturze. Rozmawiała z Lepperem, ten nawet obiecał jej wycofanie skargi, że czuje się zagrożony ze strony Gasińskiego. Jednak tygodnie mijają a Gasiński siedzi za smsa w areszcie.


(4) komentarzy / + dodaj komentarz
Równi i równiejsi
Autor: BigBang
2006-08-05 11:48:58
Żeby tak wymiar sprawiedliwośći tak samo chętnei dziąłał wobec Leppera, dzisiaj nie mielibysmy wicepremiera. Ale koalicja musi trwać.

Cuda dziwy
Autor: ozrabal
2006-08-05 13:06:35
Co to za dziwny kraj w którym zbiera się "kwity" jeden na drugiego i zamiast ujawniac wszelkie przekręty większe i mniejsze trzyma dowody zeby coś dla siebie za ich pomocą "ugrać", kraj w którym do popierania walki z "układem" zatrudnia się członków "układu" i w którym są równi i równiejsi w zależności od wyników takich czy innych wyborów, które i tak ustawia się tak aby niezależnie od wyborców być na górze. Zgroza.

areszty?
Autor: mozanto
2006-08-05 21:22:09
to proste w działającym w dalszym ciągu przemyśle więziennym...jest bardzo trudno wyrwać kogokolwie kto raz zostal tymczasowo aresztowany , to przeczy zasadzie. polski bezmiar niesprawiedliwości jest opanowany przeż djalow. ziobro dorn wassermann sam kaczorek może sobie złamać dziob...to bardzo cieżka sprawa..trzeba poczytać solzenicyna..teraz ziemkiewicza itp.
przeciez permanentna zmowa tych zwyczajnych zbujow o jakich pisal i powiadal sam prusak fryc wielki...
jeszcze calkiem niedawno na wielu posterunkach policyjnych wisialy haselka w rodzaju niema niewinnych są tylko zle przesluchiwani....dzierż.?
POLACTWO

Alfa Omega

Najbardziej zdeterminowanym egzorcystą demonów z rodzimego inferna jest publicysta "Newsweeka" Rafał Ziemkiewicz.

Dwa lata temu wydał nawet książkę poświęconą powodom czarciej absencji przy polskim kotle. Według Ziemkiewicza winę za ten stan rzeczy ponosi "polactwo".

Cóż to takiego? Otóż jest to stan ducha i umysłu większości naszego społeczeństwa, zdefiniowany przez "siedem narodowych grzechów głównych":

1. Nieuczciwość

2. Nieufność

3. Zawiść

4. Lenistwo

5. Kult nieudacznictwa

6. Niezdolność do współdziałania

7. Zmuzułmanienie (rozumiane jako brak aspiracji)

Zdaniem autora owe grzechy definiują zbiorową osobowość przeważającej części Polaków, przynajmniej tych wciąż mieszkających nad Odrą i Wisłą. A jest to "osobowość fornala", chłopa pańszczyźnianego, za którym wiatr historii zatrzasnął przypadkiem drzwi dworskich czworaków.

sczegolnym przypadkiem jest wlasnie bezmiar niesprawiedliwości w tej typologii ziemkiewicza....to coś w rodzaju tej wynaturzonej hieny sparszywialej
hyenenschabracke niem.
amm

Hmmm....sprawiedliwosc...nic nowego
Autor: Jarek
2006-08-09 14:37:19
To calkiem mozliwe i prawdopodobne biorac pod uwage polski tzw. wymiar tzw. sprawiedliwosci oraz polskie hm.....organa...scigania...czegos lub kogos, sam juz nie wiem. Przed moim urlopem we Wroclawiu mial miejsce kolejny akt spektaklu pt. kompromitacja policji. Facet zarznal nozem swoich rodzicow. Samo w sobie nie jest, to specjalnie poruszajace, ciagle ktos kogos nozem tnie tylko nie o wszystkim sie mowi i pokazuje. Chodzi o to, ze furiat 1,5 godziny biegal z tym nozem po klatce schodowej za rodzicami i ich dozynal. W tym czasie sasiedzi oczywiscie zawiadomili policajow no i prosze zgadnac kiedy na miejscu tragedii pojawili sie tzw. funkcjonariusze? po 1,5 godziny rzecz jasna. Pojawili sie: oddzial szturmowy tzw. antyterrorystow, snajperzy na dachach, cala watacha wsparcia. Do biednego, durnego wariata z nozem! Mozna bylo wyslac wczesniej najblizszy patrol, ktory palami lub ostatecznie strzalem w noge powstrzymal by idiote. Ale nie. Oni wyslali cala kompanie po przeszlo godzinie. A tymczasem umyslowo chory ( tak mysle, ze musi miec nierowno pod sufitem) synalek ganial o doganial swoich rodzicow z nozem. Tam musieli wtedy przebywac sami starsi ludzie, kobiety i dzieci. Tak by wynikalo z prasy, bo jak relacjonowala to jedna z kobiet bedaca swiadkiem tej tragedii, balam sie otworzyc drzwi zeby ich ( rodzicow tego wariata) wpuscic, bo w mieszkaniu bylam tylko z mala corka, a ten sie darl, ze: "jak ich wpuscisz, to ciebie tez zarzne suko!" Gdyby byl tam wtedy jakis facet z jajami, to moze wyrwalby noge od stolu albo krzeslem przylal i ocalil dwoje ludzi? Nie wiem. Wiem natomiast, ze dwuosobowy patrol policji dysponujacy palkami, gazem obezwladniajacym, bronia palna, to az nadto na takiego. A moze sie myle? Moze na jednego wariata z nozem trzeba wyslac kompanie AT? W tym kontekscie zrozumiale jest, to co stalo sie kilka lat temu w Magdalence. Tam bylo trzech bandziorow z bronia i bombami. A wracajac do sprawiedliwosci, jak to szlo w jednym z dowcipow? ..........".tu nie ma zadnej sprawiedliwosci! Tu jes SAD !" ...a za sms-a , maila , itd , ktory zawiera tzw. grozby karalne mozna posadzic i to w trymiga! Bardzo inspirujace!

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film dokumentalny, Produkcja Program II TVP & TPS Studio Filmowe, czas 64 minut; produkcja 2002 rok.
Nagroda: Najlepszy Polski film dokumentalny Festiwalu Filmowego w Kazimierzu nad Wisłą 2002.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS