menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Wojna gangów 12-09-2006
Dzień zaczyna się od wojny gangów, jak mówi Aleksander Gudzowaty o walce obozu Aleksandra Kwaśniewskiego z obozem Leszka Millera. O synie Millera od dawno się mówiło w nienajlepszym kontekście, ale tylko mówiło. Kiedyś miał być aresztowany, ale ojciec ukrył go w Stanach Zjednoczonych. Potem tylko gadanie, gadanie i nic poza tym. Na lewicy owszem mają być aresztowania, ale nie młodego Millera a na przykład Wiesława K.

Przerywam lekturę prasy, by przy kawie, w szlafroku obejrzeć przesłuchanie Ewy Balcerowicz przed sejmową komisją do spraw bankowości. Kiedy pada pytanie o Ałganowa, wyłączam telewizor. Nie muszę być świadkiem upadku tej komisji i dewaluacji w ten sposób komisji sejmowych, które odegrały tak ważną rolę w pokazywaniu prawdy o naszym kraju.

Po południu. W środowisku dziennikarskim lekkie poruszenie. Tomasz Butkiewicz nie uprzedzając nagrał Wojciecha Czuchnowskiego. Przełom w dziennikarstwie? Nie. Od dawna jedni nagrywają drugich, tylko jeszcze nie publikowali tego.


(3) komentarzy / + dodaj komentarz
bez przesady
Autor: Geralt
2006-09-13 10:49:14
Czym rozni sie poziom pytania o Ałganowa od pytan Renaty Beger (tez z samoobrony) czy o kolor skarpetek albo gdzie jest kibel? Jakas teze chce pan udowodnic takim tekstem?

http://geralt.blox.pl/html

NAJNOWSZE DONIESIENIA
Autor: Veni_Venissa
2006-09-13 14:45:03
Dzsiaj na konferencji Lepper doniósł, że rzeczywiście Samoobrona posiada dokumenty, świadczące o jakiś powiązaniach Balcerowiczów (?) z Ałganowem. Poinformował o tym, gdy już miał zakończyć konferencję.Dodał przy tym, że interpretacja zachowania jego kolegi z partii, a zarazem członka komisji śledczej przypominają mu czasy, gdy krytykowano doniesienia Samoobrony dot. Klewek. Poczekamy, zobaczymy...

Ból pani Marszałek
Autor: Trybunka swoje 3 grosze
2006-09-14 10:35:16
Trybuna - była - Ludu dzisiaj: Artykuł w „Dzienniku” to stary kotlet z „Rzeczpospolitej”
Pani redaktor Anna Marszałek, flagowy pancernik polskiego dziennikarstwa śledczego, opowiedziała w „Rzeczpospolitej” (13 września 2006 r.) o męczeństwie swoich kolegów, którzy trzy lata temu próbowali napisać to samo co teraz jeden z nich napisał w „Dzienniku”. Gdyby wtedy nie stanęła im na drodze wraża „TRYBUNA”, to „sensacją” o milionach dolarów dla Millera via jego synalek zajaśniałby organ pani redaktor. Na skutek „szkalującego” artykułu w „TRYBUNIE”, nie wyszło.

Pani redaktor Marszałek jak zwykle ma dobre informacje, czujemy się złapani za rękę. Napisaliśmy taki artykuł. Co więcej – ja go napisałem („T” z 28.05.2003 r.). Pani redaktor mówi, iż oszkalowałem jej kolegów.

Postąpiłem jeszcze gorzej – wyśmiałem ich. W wyśmiewaniu wziął udział Miller-junior, który z góry odpowiadał na spodziewane zarzuty „Rz”. Nie mogę niestety pochwalić się siatką swoich informatorów w tej szacownej gazecie, bo ich nie mam ani nigdy nie dążyłem, żeby mieć. Posłużyłem się narzędziem prymitywnym, czyli zdrowym rozumem, który podpowiedział mi, czego mogą chcieć od Millera i którędy atak pójdzie. Próby upolowania syna Millera były tak liczne i tak bezowocne, iż zirytowały nawet Jerzego Urbana, w owym czasie już od Millera-seniora bardzo odległego. Urban boleśnie szydził z pędu dziennikarzy śledczych do wykrywania przynajmniej jednej afery dziennie.

Nie wiem, czy mój czcigodny kolega miał wtedy na myśli szanowną panią redaktor Marszałek. W każdym razie ja, odpowiadając dziś na jej zaczepkę, staram się miarkować. Rozumiem jej ból po stracie gen. Rapackiego. Znów go posunęli ze stanowiska. I to nie komuchy, bynajmniej.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski, twórca "Blokersów" "Klatki" i "Śledczaka", tym razem opowiada o świecie seksualnej dewiacji Ten film wywołuje wstrząs. Temat pedofilii powraca do mediów przy okazji kolejnych spraw o wykorzystywanie seksualne dzieci. Pojawiają się artykuły, reportaże, wywiady. Tym razem oglądamy pełnometrażowy dokument. Wszystko zaczyna się sceną rozgrywającą się w samochodzie. Młody gej, świadek w sprawie posądzenia ks. Jankowskiego o pedofilię, opowiada o swoich przeżyciach związanych z tą sprawą. W końcu wyciąga telefon komórkowy i dzwoni do swojej matki, by przyznać się do udziału w tej historii. W trakcie rozmowy mężczyzna zaczyna płakać. Ma świadomość, że środowisko, w którym się wychował ...
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS