menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Pierwsze zdjęcia 15-09-2006
Pierwsze zdjęcia przesunięte o półtorej godziny. Dobrze, że nieodwołane. Prokurator krajowy Janusz Kaczmarek znalazł się niespodziewanie u ministra Zbigniewa Zbiory. Przed budynkiem ministerstwa sprawiedliwości więcej niż zwykle służbowych limuzyn. Trwa kolejna gorączka w ministerstwie wywołana zawirowaniami politycznymi. A ja tu przyszedłem w sprawie zabójstwa generała Marka Papały. Dzisiaj już oficjalnie mówię to, że pracuję nad filmem i książką „Zabić Papałe”. Kogo tak naprawdę interesuje już ta sprawa? Prokuratorów prowadzących? Karczmarka? Ziobro? Choć przyznam, że gdy wczoraj na konferencji prasowej dotyczącej powołania komisji do spraw inwigilacji opozycji, inwigilacji prezydenta Krakowa, gdy nagle Zbigniew Ziobro oświadczył, że mają twarde dowody na Edwarda Mazura i jadą do USA w sprawie jego ekstradycji do Polski, odebrałem to z niesmakiem, jako użycie tej sprawy do celów bieżącej polityki. Kolejny argument w politycznej pyskówce. To nie była specjalna konferencja poświęcona wyłącznie tej sprawie. Ale od razu zaznaczę, że mam przekonanie, iż dzięki Zbigniewowi Zbiorze, Januszowi Kaczmarkowi, prowadzący to śledztwo mogą wreszcie iść do przodu bez hamulców.

Dlaczego zdecydowałem się napisać książkę i zrealizować film dokumentalny poświęcony zabójstwu komendanta głównego policji, generała Marka Papały? Uważam, że  nie wyjaśniona od ośmiu lat śmierć powinna być wyrzutem sumienia policji, prokuratury, rządu. Wyrzutem sumienia Polski. Powinna, ale nie jest.

Przestrzegają mnie przed wchodzeniem w tę sprawę. Wiem, że nie przebaczy mi tej książki i filmu wiele osób. Ta sprawa odkrywa różne sitwy, śmierdzące układziki. Ludzi prawa, biznesu, polityki związanych przestępczymi związkami. Każdy z nich nie chce by przy okazji tej sprawy wyszła ich prawdziwa twarz.

Przez tyle lat udawało się im zamotać, przykryć pod dywan. Zmęczyć tym tematem nie tylko dziennikarzy, ale i Polaków.  Pogodziliśmy się z tym, że w tej sprawie nigdy już nie poznamy prawdy. Ta sprawa powinna być dla priorytetem, bo stanowi o tym, czy żyjemy w państwie, w którym naprawdę możemy wierzyć w  sprawiedliwość, uczciwość, w lepszą przyszłość.


Umawiamy się na kolejne zdjęcia po powrocie ze Stanów Zjednoczonych. Czy Janusz Kaczmarek nadal będzie takim  optymistą, że amerykanie wydadzą nam Edwarda Mazura, agenta swoich służb?

(4) komentarzy / + dodaj komentarz
Zatłuką Pana
Autor: Maria
2006-09-15 23:44:47
Po co to panu?

a ja jednak wierzę...
Autor: yossarian
2006-09-16 01:22:25
... że to ma sens i odkryje Pan prawde, unikając przy tym wszelkich niebezpieczeństw. Życzę powodzenia i mocno Panu kibicuje!

Uważność
Autor: Veni_Venissa
2006-09-16 09:07:05
Uważność, uważność i jeszcze raz uważność, a będzie dobrze.Pozdrawiam

Archiwum X
Autor: Marko98
2006-09-16 11:23:06
Sprawa Papały nigdy nie zostanie wyjaśniona. Na żołnierzach siętylko zakończy. Pglądałem pana Konfrontacę i uważam, że podobnie pan sądzi.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS