menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Układ krakowski 15-09-2006
Teraz zanurzam się w to, co dzisiaj się wydarzyło. Przeglądam strony internetowe. Internet wyparł praktycznie u mnie prasę. Czytam korespondencję e-mailową. Jeden z nich… zastanawiam się, czy go zacytować. A niech to: „W nawiązaniu do wczorajszej rozmowy mam jeszcze taką refleksję. Nie wierzę  ministrowi Ziobro, że dowody w sprawie Papały są pewne, mocne. Na tej samej konferencji prasowej mówił o prezydencie Krakowa i sprawie „kamienic”.  Twierdził, że to układ zwykłych przestępców.(…) Dzisiaj sąd uchylił areszt. (…) Lansowałem tezę, że oczekiwania ministra – nakierowane na  złapanie prezydenta Majchrowskiego, skutkują chaosem organizacyjno – intelektualnym w prokuraturze. Chłopcy się zwyczajnie pogubili i dzisiaj  przegrali. A minister mówił wczoraj pewnym głosem. Podobnie może być z  Papałą. To co zrobiono w sprawie Szerokiej 12 w Krakowie było zwykłym skurwy.... W areszcie przez trzy miesiące trzymali projektanta, który ma 4 dzieci i żonę w szpitalu i mówili, że wyjdzie od razu jak powie, że Majchrowski brał kasę. Jednemu z biznesmenów zajęli majątek o wartości kilkadziesiąt milionów zł i sugerowali kontrahentom, że jego spółka zapewne upadnie. A wszystko to przy zarzucie, że wyremontował kamienicę celem zakłócenia cyrkulacji ciągów kominowych w sąsiednim budynku, chcąc spowodować zagrożenie dla życia sąsiada… To samo można osiągnąć  wsadzając do komina reklamówkę i nie trzeba na to wydawać kilku milionów złotych. Minister jest jednak pewny, że zarzuty zostały świetnie skonstruowane. Ze stanowiska Ziobry nie będę wnioskował o mocy dowodów w sprawie Papały”.

Pełen emocji ten e-mail. Nie wiem, jaka jest prawda jeśli chodzi o układ krakowski. Tak, napisałem krakowski, bo nie wierze, że układ tylko istniał w Warszawie. Kraków niby pod rządami Majchrowskiego ma być wolny od układów? Śmieszne. Zresztą o nieprawidłowościach pisał także Wojciech Czuchnowski, autor tekstu o przyczynach dymisji  generała Adama Rapackiego, który wywołał taką burzę. Dzisiaj niektórzy zapomnieli o tym, że Czuchnowski na łamach Gazety Wyborczej atakował prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego, wietrząc w jego tekście jakiś spisek z Majchrowskim, chwytając się tak niskich argumentów jak ten, że żona Czuchnowskiego pracuje w urzędzie miejskim.

Co do wypowiedzi Zbigniewa Zbiory dotyczącej twardych dowodów związanych z Edwardem Mazurem, nie zgadzam się z moim rozmówcą. Ziobro ma podstawy by tak mówić. I to mu odpisałem.

(4) komentarzy / + dodaj komentarz
Ziobro manipuluje
Autor: Trybuna(Ludu)
2006-09-16 10:50:33
Trybuna (Ludu) pisze dzisiaj: Atakując prezydenta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro posłużył się listem, jaki w obronie krakowskiego Rynku Głównego podpisało grono krakowskich intelektualistów. „TRYBUNA” rozmawiała z jednym z sygnatariuszy tego listu, prof. Adamem Małkiewiczem, historykiem sztuki z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który powiedział nam, że czuje się wmanewrowany w polityczną aferę.

To właśnie śledztwo prokuratury w sprawie prowadzonych przez krakowski ratusz prac budowlanych stało się początkiem afery podsłuchowej, czyli PiSgate. Majchrowski oskarżył prokuraturę, że na siłę szuka na niego haków, co ma związek ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Według „Gazety Wyborczej”, Adam Rapacki, komendant małopolskiej policji, został zdymisjonowany właśnie dlatego, że odmówił podpisania wniosku o założenie Majchrowskiemu podsłuchu.

Ziobro bardzo ostro atakował w czwartek Majchrowskiego. Choć nie powiedział tego wprost, list krakowskich intelektualistów pojawił się w jego wypowiedzi jako dowód na przestępczy charakter ekipy prezydenta Krakowa.

Prof. Małkiewicz powiedział nam, że głos w sprawie krakowskiego Rynku zabierał jako konserwator. – Nie podobało mi się robienie tam handlowych instytucji, do których trzeba budować wyłażące na Rynek wejścia i trzeba robić jakieś kominy wentylacyjne. Z punktu widzenia konserwatorskiego jest to rzecz niedopuszczalna. I tego dotyczył mój protest – zastrzega.

Teraz czuje się wmanewrowany w polityczną aferą. – Zabrałem głos bez względu na mój stosunek do prezydenta Majchrowskiego, którego znam od kilkudziesięciu lat. To nie ma nic wspólnego z tą sprawą. Nie mam nic do niego osobiście, do jego poglądów itd. To są zupełnie inne rzeczy. Nie podoba mi się to, co się dzieje w Krakowie z punktu widzenia ochrony zabytków. Dlaczego tak się dzieje, z czego to wynika itd., nad tym się nie zastanawiam. I daleki jestem od oskarżania kogokolwiek o przestępcze intencje – powiedział.

Z kolei Majchrowski czuje się obrażony przez Ziobrę, który podczas swojej konferencji, komentując całą sprawę kilkakrotnie mówił o „przestępcach i aferzystach”. Majchrowski twierdzi, że ma dowody na to, że szukano na niego haków. Zapytany o to Zioro, wypalił: – Tak tłumaczą się przestępcy.

Teraz obaj politycy spotkają się w sądzie. Majchrowski zapowiedział wczoraj, że w poniedziałek złoży w prokuraturze doniesienie przeciwko ministrowi sprawiedliwości. – Będę skarżył ministra Ziobrę za insynuacje, które wypowiedział pod moim adresem – ogłosił Majchrowski.

Jan Złotorowicz

Miasto wielu układów
Autor: Krakus z Poznania
2006-09-16 12:17:40
Kraków to miasto wielu układów. Układ Majchrowskiego, układ Wassermanna, układ Ziobry, itd

Karnowski tak ja i Pan uważa to samo
Autor: Kamila
2006-09-16 17:20:59
Jak państwo czytaliście poniżej, nie podobał mi się tekst Wojtka Czuchnowskiego w GW o (nie)sprawie krakowskiej. Ale uważam za zdecydowaną przesadę i nieuczciwość łączenie osoby dziennikarza o tym piszącego z żoną zatrudnioną w miejskim ratuszu, na dodatek dawno, dawno temu. To nie fair. Media nie powinny śledzić sobie wzajemnie dziennikarzy, poza absolutnie patologicznymi sytuacjami. To nie jest taka sytuacja, o czym autor informacji na ten temat w Życiu Warszawy mógł się szybko przekonać - sprawdzając kilka faktów.
BLOGI - O co naprawdę w tym wszystkim chodzi
16.09.2006 14:33żona w magistracie

a propos zabójstwa Papały...
Autor: Rooski
2006-09-17 15:11:24
a propos zabójstwa Papały... Wpadła może komuś w ręce książka "Świat według Dziada"?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

"Blokersi" to film o polskiej kulturze hip hopowej. Opowiada o młodych ludziach z wielkomiejskich blokowisk, o tym jak żyją, jaka jest dzisiaj ulica w Polsce. Poza raperami są tu grafficiarze, break dance`owcy i ludzie związani z kulturą hip hopu. Prawdopodobnie po raz pierwszy wiele osób zobaczy, czym jest w naszym kraju kultura hip hopu, kto w niej żyje i kto ją tworzy.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS