menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Rywin jest takim samym więźniem jak inni 26-09-2006
E-mail do mnie: „Panie Redaktorze, bardzo Pana szanuje, ale z tym Rywinem to się Pan wygłupił...Rywin w sposób bezczelny odmówił współpracy z prokuratura (i komisja śledcza) bezceremonialnie ukrywając swoich mocodawców (bo w to, ze sam wpadł na pomyśl wyłudzenia kasy od organu Michnika chyba nikt nie wierzy). Kryje swoich zleceniodawców, bo pewnie boi się, ze gdyby ich ujawnił "popełniłby samobójstwo" w celi jak Baranina i kilku innych, ale motywacja to jego problem. Ważne jest to, ze kryje swoich "wspólników" - a jeśli tak, niech gnije za kratami, bo mu się to zwyczajnie należy.”
Moja odpowiedź: „Prawo do przepustek mają mordercy, gwałciciele, więc i Rywin powinien mieć. Ludzie „Pruszkowa”, także milczeli, nie sprzedawali wspólników i wychodzili na przepustki, otrzymywali zwolnienia warunkowe…”

(2) komentarzy / + dodaj komentarz
Beger obnaża PiS
Autor: Grażyna
2006-10-01 09:08:45
Każdy wiedział od początku, że PiS dla utrzymania koalicji handluje stanowiskami. Nie rozumiem o co tyle krzyku, że w końcu udowodniono im całą obłudę. PiS mówi o prawości i sprawiedliwości tyle, że to jak przy wychowywaniu dzieci. Jeśli nie da się przykładu, to pięknymi słowami bez pokrycia niczego się nie osiągnie.
Widzę, że pan Ziobro broni swojej partii a z drugiej strony czuje, jak szacunek który zdobywał u społeczeństwa powoli uchodzi, jak z balonika powietrze. Szkoda, że ludzie z ideałami nie potrafią być konsekwentni, że ulegają naciskom.
Współczuję niektórym z PiS-u - tym, którzy próbowali realizować obietnice przedwyborcze. Taki wstyd!

Dla pani Grażynki
Autor: Veni_Venissa
2006-10-01 10:10:16
Niech Pani sobie to przeczyta i wyciągnie właściwe WNIOSKI:


"Znany włoski dziennikarz ukarany za współpracę z wywiadem
Ożywioną dyskusję wywołała w środowisku dziennikarskim we Włoszech decyzja sądu koleżeńskiego Izby Dziennikarzy, który za współpracę z wywiadem wojskowym wydał zakaz wykonywania zawodu przez rok Renato Farinie.
Najostrzej wyrok ten skrytykował związek zawodowy dziennikarzy - Krajowa Federacja Włoskiej Prasy (FNSI) - domagając się definitywnego pozbawienia prawa wykonywania zawodu przez skompromitowanego publicystę.

Renato Farina to jeden z najbardziej znanych włoskich dziennikarzy. Niegdyś, jako watykanista, towarzyszył Janowi Pawłowi II w wielu jego zagranicznych podróżach. W ostatnich latach ten zaangażowany katolicki dziennikarz zajął się polityką i znalazł się w kierownictwie prawicowego, opiniotwórczego dziennika "Libero". W lipcu tego roku dziennik "La Repubblica" ujawnił, że Farina pod pseudonimem "Brzoza" był współpracownikiem wywiadu wojskowego i jednym z głównych wykonawców zorganizowanej przez Sismi tajnej operacji dezinformowania mediów na temat działalności wywiadu a także tajnych lotów CIA we Włoszech oraz porwania przez amerykańskich agentów w Mediolanie w 2003 roku imama Abu Omara, oskarżonego w USA o terroryzm.

Zatrudnienie Fariny w powołanej specjalnie w tym celu komórce było niezgodne z prawem, gdyż służby specjalne mają zakaz werbowania dziennikarzy.

Jak się okazało, zastępca redaktora naczelnego "Libero" na zlecenie Sismi, jako dziennikarz, rozmawiał z przedstawicielami prokuratury na temat stanu śledztwa i wiedzy o sprawie porwania Abu Omara a uzyskane informacje przekazywał służbom specjalnym. W swych artykułach na temat tajnych operacji CIA i prowadzonej przez nią walce z międzynarodowym terroryzmem wykonywał zaś polecenia włoskiego wywiadu wojskowego. Za współpracę z tajnymi służbami otrzymał co najmniej 7 tysięcy euro.

Decyzję sądu koleżeńskiego Izby Dziennikarzy, która ukarała publicystę zakazem wykonywania zawodu przez rok, związek zawodowy FNSI uznał w wydanym oświadczeniu za "skandal, hańbę i ciemną kartę w dziejach włoskiego dziennikarstwa".

Według Krajowej Federacji Włoskiej Prasy, dziennikarz skompromitowany współpracą z wywiadem powinien zostać wyrzucony z Izby na zawsze, a to, zgodnie z obowiązującymi we Włoszech przepisami, oznacza całkowity zakaz pracy w tym zawodzie."

http://wiadomosci.onet.pl/1411415,12,item.html

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

"Blokersi" to film o polskiej kulturze hip hopowej. Opowiada o młodych ludziach z wielkomiejskich blokowisk, o tym jak żyją, jaka jest dzisiaj ulica w Polsce. Poza raperami są tu grafficiarze, break dance`owcy i ludzie związani z kulturą hip hopu. Prawdopodobnie po raz pierwszy wiele osób zobaczy, czym jest w naszym kraju kultura hip hopu, kto w niej żyje i kto ją tworzy.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS