menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Wieczorny kac 04-10-2006
Mam kaca po wczorajszym wieczorze. Wielu powinno go zresztą mieć. Jeszcze w uszach mam rechot Andrzeja Morozowskiego i „Andrzej, daj spokój” Sekielskiego. Nerwy puszczają. Bogusław Chrobota swój wpis w blogu zatytułował „Kurewstwo medialne. Casus Subotica.” Wcześniej rozmawialiśmy telefonicznie, wnioski smutne. Media ubabrały się politycznie.

Wczorajsze „Teraz my”, mogło być sukcesem TVN-u, ale jak obserwowałem reakcję TVN przez cały wczorajszy dzień, można było przeczuwać, że zamiast kropki nad i, program zamieni się w rzeźnię. TVN jeszcze nigdy tak naprawdę nie musiał się tłumaczyć, był ponad krytyką i w sytuacji kryzysowej nie potrafił się odnaleźć. Przekonanie, że my jesteśmy najlepsi, najwięksi, najmądrzejsi, zgubiło wczoraj Morozowskiego i Sekielskiego, z zaakcentowaniem na tego pierwszego.

Pamiętam jak w programie „Konfrontacja” wytknięto cenzurowanie przez władzę TVN. Pokazano niewyemitowany materiał Faktów i opowiedziano historię filmu Witka Gadowskiego. Wpierw nie puszczono go w zaplanowanym terminie. Wołkowe „Życie musiało dać na przemiał wydrukowany nakład, zapowiadający emisję filmu. Film się ostatecznie ukazał, ale ocenzurowany. Autor nie miał wyboru, musiał się zgodzić na ingerencję. Reakcją na to było wpisanie mnie na czarną listę. Nie ważne było, że w tym samym programie mówiono o ingerencji dzisiejszej cenzury w telewizji publicznej, w Polsacie.

Przegranym wczorajszego wieczora jest także Tomasz Sakiewicz, który rzuca mikroportem u Bogdana Rymanowskiego, bo nie chce odpowiadać na pytania, następnie odmawia przyjścia do Sekielskiego i Morozowskiego. W ten sposób obniżył rangę dzisiejszej publikacji w „Gazecie Polskiej”, której szefuje.

Jak widać, wszystkim wczoraj puściły nerwy. Czy ktoś jest wygrany po wczorajszym dniu? Nie ma zwycięzców.

(20) komentarzy / + dodaj komentarz
dokladnie to samo odczucie
Autor: Geralt
2006-10-04 10:54:17
mam dokladnie to samo odczucie po wczorajszym TKMie. Poza tym dlaczego dziennikarze krzycza (tytuly w prasie tez) ze to kontratak PiS, ale gdzie tu PiS? Idac taka retoryka tydzien temu mielismy do czynienia z atakiem samoobrony i TVN!

A Pan jak się zachowywał ?
Autor: Major Waldemar
2006-10-04 11:31:53
A ja podziwiam Morozowskiego i Sekielskiego. Z taką gnidą i manipulatorem jak Kurski nie da się dyskutować. Do tego tchórzem niestawiającym się na
posiedzenia sądu. Przypominam, że nie przyszedł na rozprawę w sprawie jego oskarżeń o aferze bilbordowej. Był chory a na drugi dzień wyleciał na
Islandię. Szkoda, że tam nie został - byłoby to z wielkim pożytkiem dla Polski.
Kolejnym tchórzem jest Sakiewicz, który z koleji nie przyszedł do Teraz My.
A Pan niech raczej spojrzy na swoje programy - bo mam wrażenie, że to Pan
w niektórych programach zachowywał się chamsko. Niestety.

Kac
Autor: Maro98
2006-10-04 11:39:28
Latkowski jakoś nie rechotał przez cały program, jak Morozowski. To raczej inni się u niego kłócili i obrzucali błotem. Gorzeliński z Czuchnowskim. Ale dajmy już spokój, kto i jak? Podpisuje się pod tym co napisał Latkowski. Każdy powinien miec kaca. także i Pan panie majorze...

O medialnym kurestwie
Autor: Yo!
2006-10-04 11:46:15
Mam nadzieję, ze nie zgadza sie Pan z tezą Chraboty. Oto tekst, dla tych co nie znają: Ok. Stoję z boku, polityka razi mnie prostactwem i banałem, chamstwem i brakiem szacunku dla zasad. Nie wiem, czy bardziej się nią brzydzę, bardziej mnie irytuje, czy nudzi? Nie wiem. I powoli przestaję sobie zadawać to pytanie. Zamykam się w pracy. W mediach. Lepszych, czystszych. Szlachetniejszych .

Iluzja? Pewnie tak. Ale iluzja, w którą wygodnie jest wierzyć. Dzięki temu można jakoś funkcjonować. Szukać sensu pracy. Cenić ludzi wokół siebie. Jeszcze kilka dni temu pisałem na tym portalu, że ratingi mówią wszystko: ludzie bardziej cenią dziennikarzy od polityków, że bardziej im się wierzy, bo to świat mniej zdegenerowany.

Rzeczywistość jednak chlaszcze po pysku naiwniaków. Dziś dostałem w gębę od Gazety Polskiej, która ujawnia sensację o Milanie Suboticiu, człowieku, z którym pracowałem, który może nigdy nie był moim przyjacielem, ale którego szanuję! Przeciek? Pewnie tak. Wiarygodny? Nie wiem. Jakoś nie przemawia do mnie przywołanie domniemanych ustaleń komisji weryfikującej WSI - pisze Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Telewizji Polsat.

I komentarz:

I oto jakiś Chrabota (co to za jeden i czym się zajmuje?) okazuje się być oazą wiedzy, skarbnicą mądrośći!
On pracował z Suboticem i wie wszystko!
A ja pracowałem z tysiącami ludzi i o żadnym nie wiem nawet 50%. A ten "mistermind" wie wszystko!
Takich głupków to, jak widać słusznie lokowali w DiscoPolo(satcie). Jaka telewizja tacy dyrektorzy. Filozofia Kalego. Jak my, to do oporu i Wara Wam od nas. Jak nam, to z ostrożna, bo będziemy wierzgać kończynami i krzyczeć, że atak na dziennikarzy!
A prawda jest taka, że ten zawód nie ma nic wspólnego ze społecznym zufaniem! Pracują tam w WIĘKSZOŚCI - DUPKI!!!
Ludzie przypadkowi - bez warsztatu dziennikarskiego i wykształcenia.. Dziś każdy może zostać dziennikarzem (np. Morozowski) Wystarczy, żę właściciel pisma takiego barana zatrudni i da mu legitymacje dziennikarską. A te tuzy, pomniki dziennikarstwa, po Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR lub (PZPR-owskim) Instytucie Dziennikarstwa chcą dziś wydawać wyroki i uważają, że są nieomylni. A to właśnie takie komunistyczne, dyspozycyjne pismaki wychowały plejadę "specjalistów od składania literek" (bo dziennikarzami bym ich nie nazwał).
Ten zawód się kończy - dopóki nie pojawią się nowi, wykształceni dziennikarze, postępujący zgonie z sumieniem i zasadami bezstronności. Uczyć, to można się od mądrzejszego i dobrze wykształconego a nie od prymitywa i kolaboranta.
SDP i jej "honorowy przewodniczący" Bratkowski "klepią w łapki" jak to pięknie działa dziennikarska brać. Jak to dziennikarstwo śledcze się rozwija, jak pięknie pokazywane są afery. Jak to demokratycznie jest i bojowo!
A gdzie zasada bezstronności?
Dziennikarze wespół z przedstawicielami jednej partii robią akcję "światło i dzwięk" przeciw drugiej partii!
Tu się zgadzam z tym Chrobotą - "Kurestwo medialne"!
Jak widać Pan HP Bratkowski nawiązał do doświadczeń z czsów swojej partyjnej młodości - "kto nie z Mieciem tego zmieciem" do czasów gdy był za komunistów nomenklaturowym zastępcą Redaktora Naczelnego Życia Warszawy.
Panowie PRL-owscy "papieże piór" - cisza nad tą trumną.

Sa i takie komentarze o skur...
Autor: Oswald
2006-10-04 11:50:40
Maciej Gawlikowski dodał(a) Śr, 04.10.2006 00:30 (Odpowiedz)
Jestem porażony Twoim wpisem. I mam powody.
Wiem, że świetnie znasz przeszłość Milana S., wiem, że miałeś w ręku dowody na jego współpracę ze służbami LWP. Przypominam Ci -było to w maju 1992 roku w mieszkaniu W.W.. Było nas kilku i KAŻDY, także Ty, widział papiery dowodzące niezbicie, że Milan S. został oddelegowany do pracy w komunistycznej telewizji przez "wojskówkę". Wiesz również, że starsi pracownicy TV opowiadali wielokrotnie o jego roli w montowaniu szczególnie podłych propagandowych materiałów w latach 80-tych.
Nie rozumiem dlaczego nagle chcesz stawać w jednym szeregu z Suboticem ale nawet jeśli taki jest Twój wybór to przynajmniej nie mijaj się tak rażąco z prawdą i nie udawaj, że to wymysły Gazety Polskiej.
Zmieniasz pracę?
ech... dodał(a) Śr, 04.10.2006 08:25 (Odpowiedz)

Chrabota sie skurwił

Maciej Jończyk (Strona) dodał(a) Śr, 04.10.2006 11:11 (Odpowiedz)
Panie Macieju, gratulacje! Już jest o Pana wpisie głośno na Forum Kraj Gazety Wyborczej. Ciekawe czy pan Chrabota zamierza odpowiedzieć, czy zamilknie w obliczu takiego wpisu...

bchrabota dodał(a) Śr, 04.10.2006 11:23 (Odpowiedz)
Maćku. Chyba nie byłem w tym gronie, które widziało niezbite dowody. Bo nizebitych dowodów nie pamiętam. Ale mniejsza o to. NIGDZIE W TEKŚCIE NIE NAPISAŁEM, ŻE KATEGORYCZNIE ZAPRZECZAM PRAWDZIE O ZWIĄZKU MILANA Z WSI. Powiedziałem tylko, że "jakoś nie przemawia do mnie przywołanie domniemanych ustaleń komisji weryfikującej WSI". W tej sprawie niestety liczą się tylko fakty i to przedstawione w oparciu o źródła (vide ksiądz Czajkowski). I taką prawdę przyjmę. Zawsze! Ale w tekście nie o to chodzi. CHODZI O TO ŻE KUREWSTWEM JEST BUDOWANIE CIĄGU LOGICZNEGO MIĘDZY DOMNIEMANĄ AGENTURĄ MILANA A NAGRANIEM BEGEROWEJ. Budowanie takiego związku oznacza tylko jedno, że od tej pory każda! każda! publikacja po obu stronach sporu politycznego w Polsce na zasadzie analogii może być uważana za przejaw działania ręki służb. Także Twoja! Zrozum, to zabije dyskusję, wymianę myśli. Jesli coś takiego się mów, to trzeba mieć żelazne dowody, a nie rzucać podejrzenia. To miałem na myśli. Nie szykuję się do przejścia do konkurencji. Poglądów nie zmieniłem. I nie zamierzam. A specom od ortografii odpowiadam, bywają kurewstwa i bywają kurstwa.

Jan N. dodał(a) Śr, 04.10.2006 11:31 (Odpowiedz)
Jednym słowem "Kurwa Kurwie łba nie urwie" - brońcie waszeg kolegi bo może WSI i na was ma jakieś dowody na współpracę. Obaj konkurenci równo walą w rząd i prezydenta więc tym bardziej będą bronić korporacji układu.

Wam dodał(a) Śr, 04.10.2006 05:46 (Odpowiedz)
To taka forma solidarności zawodowej jak u lekarzy, którzy nigdy nie skżą kolegi za błąd w sztuce ? Kurestwem medialnym to możnaby określić postawę telewizyji prywatmych rok temu podczas wyborów. Zwłaszcza "obiektywny" Tomasz Lis doradzający PO w każdych Faktach.
azbig dodał(a) Śr, 04.10.2006 08:53 (Odpowiedz)
Jeszcze jeden nadczłowiek z kręgu liberałów.Tylko my jesteśmy najmądrzejsi tylko my wiemy co dobre a co złe , kto winien a kto nie . Reszta to prostacy i chamy. Ani słowa o faktach . Ja też znałem paru pracowników SB. Byli to bardzo mili ludzie cieszacy się sympatia otoczenia bardzo uczynni dla sąsiadów co nie przeszkadzało im niszczyć Polaków i sprzedawać Polskę Sowietom będąc na ich usługach. Pańska prymitywna reakcja na fakty tylko umacnia mnie w tym, że działa wsród dziennikarzy agentura mająca na celu skłócić Polaków pomieszać dobro ze złem wtedy będzie wam łatwiej zawłaszczyć Polskę.
osskaa dodał(a) Śr, 04.10.2006 09:00 (Odpowiedz)
Pan Redaktor żyje w świecie iluzji, w którą wierzy, nie wierzy, że jego kolega z pracy pracował dla WSI i jest za daleko posuniętą solidarnością korporacyjną (wg kodeksu mafii). Do tego używa epitetów i brzydzi się kubłem pomyj.
To charakterystyczne reagowanie emocjami i wplatanie własnych odczuć jako argumentów w dyskusji.
Panie Chrabota, takie zabiegi erystyczne Wyborcza stosuje od 1990 roku, więc niech Pan nie robi z siebie epigona...
Mistrz Kung dodał(a) Śr, 04.10.2006 11:11 (Odpowiedz)
Pan Chrabota giął się do samej ziemii jak bambus na wietrze by utrzymać swoją pozycję.Jednak przyjmując razy nie w niego wymierzone złamał się.

po wczorajszym programie ogarnął mnie jakiś przeraźliwy lęk,
Autor: Tomek Kasperski
2006-10-04 11:53:53
zacząłem bać się strachem do tej pory mi nie znanym. Pomyślałem sobie, że może taki strach mogli odczuwać moi rodzice 20 lat temu podczas programów informacyjnych w TVP z udziałem pana Urbana. Taki lęk ..., że może wszyscy albo większość w te brednie uwierzą, łykną, albo po prostu mają to wszystko głęboko w d....
i znowu nic się nie zmieni, albo będzie jeszcze gorzej, poczucie bezsilności, że pójdę jutro do pracy, a tam nic o niczym nie wie, nic nie słyszał, a jak już słyszał to niestety nie wie o co chodzi.
patrzyłem , słuchałem i nie mogłem uwierzyć , że to się dzieje na prawdę. Panowie Morozowski&Sekielski przeszli samych siebie. Pytanie ,czy warto było? Dla mnie są na zawsze skompromitowani jako dziennikarze.
Pan Kurski - nie wiem czy na jego miejscu, w takiej sytuacji ktokolwiek zdołałby zachować w takim stopniu żelazne nerwy. Przecież tego żaden człowiek o normalnych nerwach nie powiniem ścierpieć bez jakiegoś wybuchu. Może to śmieszne, ale podziwiam go za to, że po prostu nie wstał i nie wyszedł, (zresztą nie tylko za to). Jestem z Panem panie Jacku!
Dzisiaj ja również mam wielkiego kaca, a gdy zdawałem relację rano koledze, który tego nie oglądał, okazało się, że DOKŁADNIE te same dwie rzeczy najbardziej utkwiły mi w pamięci: uporczywy rechot Andrzeja Morozowskiego i „Andrzej, daj spokój” Sekielskiego.
Dzisiejszy Pana wpis p. Sylwestrze oraz niektóre komentarze w eterze sa jednak (na szczęście) całkiem dobrym lekarstwem na kaca :-).
pozdrawiam

ESCHAE-MAT
Autor: AHAB
2006-10-04 11:59:02
CO BY TVN NIE ZROBIŁ=TO CHWAŁA MU ZA TO,ŻE POKAZAŁ OBRZYDLIWĄ AMATORSZCZYZNĘ DZIAŁANIA I GŁÓD KORYTA POLITYCZNEGO BYDŁA .

A ja mam kaca od początku!
Autor: Mieczysław Żyła
2006-10-04 12:14:02
Obserwuję polską scenę polityczną od początku przemian tj od strajków w 1980r. Jak wszystko rozumiałem tak w 1992 roku otrzymałem na łeb zimny kubeł wody! Dlaczego? Zaczęło się od analizy "Nocnej zmiany" i od rozwalenia przez "naszego prezydenta" naszego rządu!! Prosty elektryk nagle okazał się "mądrzejszy" od całej bandy wykształconych ludzi:-) Rozwalił pierwszy DEMOKRATYCZNY rząd Jana Olszewskiego!
Wczoraj oglądałem po kolei TVP1 - "A dobro Polski" - gdzie w bardzo kulturalny sposób prowadzący Pan Ziemiec rozmawiał z A. Macierewiczem i publiczność zachowywała się bardzo kulturalnie!??? Potem przełączyłem na TVN na program "Teraz My" i od razu dostałem "mocne uderzenie", nie mogłem się zorientować co się dzieje??? To przypominało mi program Lisa "Co z tą Polską" gdzie publiczność zachowuje się podobnie. I tylko ktoś naprawdę "ślepy" może nie widzieć tych manipulacji, jakie się tam dokonuje. Tego nie było nawet za komuny, bo jeżeli się już manipulowało to w sposób o wiele kulturalniejszy. Ale nie o tym miałem napisać.
Postanowiłem zaobserwować DOKŁADNIE wydarzenia po wyborach PiS-u co bdzie dalej. I stwierdzam, że od samego początku NIE pozwala się na nic temu ugrupowaniu. Od samego początku utrudnienia, rzucanie kłód pod nogi, niewybredne dowcipy itp. Im dłużej się bronili, tym napaści były większe już nie tylko przez TVN, Polsat ale dołączyła i TVP3 Katowicka nie wymieniając już czasopism brukowych i innych. Pytanie DLACZEGO?? Ano, dlatego, że zbyt wiele osób w Polsce które niezbyt legalnie dorobiło się fortun ma zbyt wiele do stracenia a PiS cały czas mówi, że trzeba to wszystko ujawnić. Tu jest "pies" pogrzebany i tylko ludzie złej woli, młodzi, którzy mało co rozumieją, bo trawią tą "papkę" podaną im na gotowo, ludzie umoczeni się buntują. Ja zauważyłem, że każdy kto pisał prawdę, był oskarżany o oszołomstwo, poddawany badaniom psychiatrycznym, tak, byli poddawani obowiązkowym badaniom!! Są na to dowody:-) Pana Macierewicza od samego początku nazwano oszołomem i młodzi ludzie powtarzali to na forach gdzie się tylko dało, jak "papugi". Gdy się to wszystko prześledzi, to dopiero wtedy człowiek ma CAŁY obraz sytuacji, ale kto ma na to czas?:-) Lepiej posłuchać TVN-u czy Polsatu i powielać podaną i łatwą "papkę" do strawienia. Niedługo te stację zaczną nam wmawiać, że w Polsce nie było ruskich, komuny, UB, że to są wymysły chorych ludzi:-))) Opamiętajcie się ludzie i zacznijcie choć trochę sami myśleć. Myślenie naprawdę NIE BOLI a wręcz przeciwnie, czasami sprawia wiele przyjemności.

Kolejna kompromitacja PiSu.
Autor: :)
2006-10-04 12:27:17
Wszyscy wczoraj widzieli, jak pieknie naczelny GP prezentował się na zdjęciach z konferencji PiS :) Wszyscy widzieli, kto jest w stopce redakcyjnej GP (rzecznik Macierewicza) :)) I skąd GP miała informacje o Suboticu? :))

Jacek Kłamca Kurski
Autor: Major Waldemar
2006-10-04 12:34:58
Powtarzam raz jeszcze:
Kurskiego nie powinno się nigdzie zapraszać do dyskusji. Gość notorycznie
obraża i kłamie w żywie oczy. I robi to z głupkowatym uśmiechem na ustach.
To jest najzwyklejsza gnida. Z takimi ludźmi dyskusja nie ma żadnego sensu.
Już wyszło kłamstwo, że Kolenda-Zalewska była w "stajni" Subotica w 1992
co twierdził Jacek Kłamca. Zaczęła pracę w TVP w 1993.
Udział takich ludzi w debacie jest szkodliwy dla wszystkich.
Dziwię się Morozowskiemu i Sekielskiemu, że go zaprosili. To Jacek Kłamca pluł na nich jadem cały czas. Nie dziwię się, że Morozowski nie wytrzymał.
Ja bym osobiście Kłamcy napluł w twarz.

?
Autor: mir
2006-10-04 12:40:31
"Ja bym osobiście Kłamcy napluł w twarz."

No to czemu się krępujesz? I znajdź jeszcze jakiś kij, nóż, inne narzędzie i goń za Kurskim.

A później wróć do wypisywania głupot w netcie.

Gawlikowski vs. Chrabota
Autor: ???
2006-10-04 12:51:16
Maciej Gawlikowski odpowiada Chrabocie. Ciekawie się rozwija dyskusja na jego blogu: Bogdanie, jestem pewien, że w tym spotkaniu u Wieśka uczestniczyłeś. Podobnie jak Jarek, Adam, dwóch Jacków, Piotr i chyba jeszcze jedna lub dwie osoby. Z papierów, które oglądaliśmy i na głos czytaliśmy ich fragmenty, zapamiętałem dobrze te, które dotyczyły Subotica, Samonia, Szepeluka, Pudełko-Kowalskiej i Sobieraja. W jednym tylko przypadku były zapisy dotyczące "wojskowych" powiązań, reszta to wierni słudzy PZPR. Dokładnie opisywali, często własnoręcznie, swoją walkę na najcięższym odcinku frontu ideologicznego.
Różnimy się tym, że służby specjalne zawsze były w kręgu moich zainteresowań i zwracałem na to szczególną uwagę. Może Ty uwagi na to nie zwracałeś, niemniej publicznie, głośno o tym dyskutowaliśmy, cytując fragmenty tych dokumentów. Nie chce mi się wierzyć w to, że nie słyszałeś wówczas o zapisach dotyczących Subotica.
Podobnie jak uznaję za nieprawdopodobne to, że nie ostrzegano Cię w TAI przed Suboticem oraz dyrektorem dyżurnym TAI (nazwiska nie pamiętam, wysoki, postawny, niemłody) jako ludźmi "wojskówki". Słyszałeś też pewnie, kto nadzorował montaż materiałów z "procesu toruńskiego".
Wiesz zapewne również, że Milan Subotic odpowiada za publicystykę TVN. Robiąc do Superwizjera reportaż o IV. Wydziale SB musiałem go dać do kolaudacji komisji, w której zasiadał Subotic. Czy uważasz, że to normalne?
Co do tytułowego kurewstwa wypowiadał się nie będę, za długo się znamy i lubimy. Obawiam się, że oznaczałoby to koniec naszej znajomości.
Pozdrawiam gorąco mimo wszystko.

Sakewicz to klaun
Autor: Grek
2006-10-04 13:10:10
Sakiewicz jest żałosnym klaunem.Służy PiSowi,odreagowuje swoje frustracje z powodu wieloletniej marginalizacji,dziś ma swoje 5 minut - Czuchnowski nazwał ich publikację "popapraństwem i amatorszczyzną" i trudno tu coś jeszcze dodać.W szanującym się kraju nawet do głowy by nie przyszło dziennikarzowi kleić tak żenującą prowokację w porozumieniu z władzą.Ale IV Rzesza o gorzej jak Bantustan więc tutaj można,jak widac,wszystko i jeszcze chodzić w glorii i chwale.

TVN przejął Press
Autor: Pawlak
2006-10-04 13:24:34
Wszystko się prostytuuje, tak jak nagrody Grand Press. Kto w ogóle czyta Pressa, przybudówkę TVN?Sprzedać sie tak za transmsje gali. Oświadczenie Rady Grand Press: W związku z politycznymi atakami na dziennikarzy TVN-u Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Sekielskiego, a zwłaszcza po oskarżeniach Prawa i Sprawiedliwości wywołanych doniesieniami „Gazety Polskiej”, wzywamy zarówno środowisko polityków, jak i dziennikarzy do obrony podstawowej zasady demokracji, którą jest wolność słowa.

Żadna władza nie ma prawa wywierać nacisków na wolne media, pomawiać je lub próbować zastraszyć. Zapowiedź, że Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych ma zbadać, czy TVN nie działa w interesie którejś z partii, uważamy za przekroczenie zasad demokratycznego państwa.

Jako Dziennikarze Roku wybrani głosami całego środowiska dziennikarskiego stwierdzamy, że dziennikarze TVN-u rzetelnie wykonywali swój zawód, a zarzut włączenia się przez nich do gry politycznej jest nieprawdziwy. Zadaniem dziennikarzy jest informować, nie mamy wpływu na to, jak te informacje zostaną wykorzystane przez polityków.


Anna Marszałek, Dziennikarz Roku 2003

Monika Olejnik, Dziennikarz Roku 1998

Janina Paradowska, Dziennikarz Roku 2002

Justyna Pochanke, Dziennikarz Roku 2005

Kamil Durczok, Dziennikarz Roku 2000

Jacek Żakowski, Dziennikarz Roku 1997
Andrzej Skworz, sekretarz Rady Grand Press,
redaktor naczelny „Press”

o take Polske
Autor: moh
2006-10-04 16:07:52
Wczoraj panowie redaktorzy pobili rekord swego goscia, do tego ostatnie wydania Faktow siegnely bruku niczym blyski przed burza.

Kali bronić niezależności
Autor: Monia
2006-10-04 16:12:50
Ziemkiewicz napisał: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli dziennikarze zrobią coś, co szkodzi partii przez większość ich środowiska nielubianej, to jest to przejaw ich niezależności. Jeśli jednak inni dziennikarze napiszą coś, co potwierdza tezy przez tę partię głoszone, to jednym chórem oskarża się ich, że pisali pod czyjeś dyktando.
Ci sami, którzy wczoraj nie posiadali się z oburzenia, jak można insynuować Morozowskiemu i Sekielskiemu jakiekolwiek inspiracje, dziś walą spod ręki tytuły w rodzaju "zemsta PiS". To, że dziennikarze "Gazety Polskiej" mogli zdobyć informacje samodzielnie i opublikowali je z własnej woli, w głowach się nie mieści, bo wiadomo: ludzie z "Gazety Polskiej" są wstrętni, brudni i niemoralni. Skąd wiadomo? Stąd, że nie są nasi. A skoro nasi są dobrzy, to nie nasi - wiadomo.

Napisałem, powtórzę: prowokacja dziennikarska wchodzi w zakres zawodu i ma w nim swoje miejsce. Miałem na ten temat takie samo zdanie, kiedy "Fakt" podpuszczał ministra do podesłania służbowego wozu księdzu Rydzykowi albo kusił europosłankę lewicy do wygłoszenia za grubszą forsę odczytu o polskim antysemityzmie i nietolerancji - nie zmieniłem go i teraz.

Ale warto pamiętać, że begergate (wymawiać tak, jak napisane) jest zdarzeniem dokładnie tego samego sortu. Jest to dziennikarstwo uprawnione, choć - między nami dziewczynkami w damskiej toalecie - niezasługujące na najwyższy szacunek. Autorzy programu "Teraz My" chyba mieli świadomość, że używając do "wkręcenia" ministra posłanki, do której skierował ich jej szef, włączają się w polityczną grę. Więc kiedy teraz odstawiają świętoszków, daje to kiepskie wyniki. Szczególnie, gdy ich świętoszkostwo ma taki sznyt, jak podczas rozmowy z Jackiem Kurskim.

Wiem, że ostatnio taki jest w telewizji zwyczaj, że zaprasza się gości, żeby nie dawać im dojść do głosu, bo dla prowadzących takie programy gwiazd to nie goście są ważni, tylko one same - ale to naprawdę jest zwyczaj zły. A już zapraszać kogoś po to, żeby zakrzykiwać go we dwóch z udziałem porykującej publiki to zwykły magiel, a nie żadne dziennikarstwo. Jeśli ktoś nie potrafi w rozmowie utrzymać nerwów i języka na wodzy, to się nie nadaje do tego zawodu.

Nieśmiało przypomnę, że na sławnej taśmie Michnik nie mówi, że chce dać za ustawę łapówkę, i nie namawia Rywina, aby mu pomógł to załatwić. Rywin sam przyszedł z korupcyjną propozycją, a nie został "wkręcony" po to, żeby "Wyborcza" mogła odpalić polityczną bombę. Jest to zasadnicza różnica, której szereg wypowiadających się o begergate osobistości uparcie nie chce zauważyć - nie wierzę, by tej różnicy nie rozumieli, więc muszę uznać, że mamy tu do czynienia ze złą wolą. Tłumaczenie sprawy spiskiem specsłużb wydaje mi się nonsensowne i niepotrzebne, to też pisałem od razu.

Ale "Gazeta Polska" nie napisała, że Morozowskim i Sekielskim sterowano. Opisała tylko pewną sekwencję zdarzeń: tego a tego dnia spotkał się Malejczyk z Lepperem, tego a tego z Suboticem, tego zaś a tego Maksymiuk posłał dziennikarzy do Beger. Można się zastanawiać, czy z tej sekwencji zdarzeń coś wynika, przede wszystkim zaś pytać należy, czy gazeta napisała prawdę. Ale od rana widzę tylko i słyszę dyskusję o tym, kto za artykułem "Gazety Polskiej" stoi i komu on służy. Przy czym wszyscy dyskutujący z góry skądś wiedzą, że stoi za nim Macierewicz, a tekst podpisał do druku Kaczyński

TVN płaci cenę za wspołpracę z diabłem.
Autor: Obserwator
2006-10-04 16:20:16
TVN płaci cenę za współpracę z takimi postaciami jak Berger, Maksimiuk. Powinni liczyć się z kosztami takiego paktu, a nie rozdzierać szaty i plakać, jak to są napadani. Oni już chca Grand Pressa. może pomnik koło swojej stacji trzeba im postawić.

Jakie to wszystko żalosne !!!!!!!!
Autor: Gosia
2006-10-04 16:54:43

Szanowny Panie Redaktorze !!!!!!


Dziękuję Panu za dzisiejszy komentarz !!!!!!!!
Od roku nie oglądam TVN,TVN24,POLSAT,z prostej przyczyny,
mianowicie stacje te przerosly same siebie w propagowaniu
dziennkarskiej nierzetelności !!!!!!
Wszystko rozpoczęło się po przegranej PO !!!!!!!
Ten jazgot,to zacietrzewienie antypisowskie,które trwa do dzisiaj,a wczoraj
osiągnęło swoje apogeum w wykananiu panów M.i S. jest nie
do przyjęcia !!!!! Dziennikarze sięgnęli bruku !!!!

Panu Kurskiemu gratuluję !!!!!! Tak trzymać !!!!!!

TVPis - odruch wymiotny
Autor: Major Waldemar
2006-10-04 17:20:39
A ja oglądając TVPis mam odruch wymiotny. Program w którym w roli jedynego eksperta występuje niejaka Fedyszak obraża moją inteligencję.
Byłbym bardzo rad gdyby TVN przeniósł Fakty na 19:30. Założę się, że
Wiadomości czyli Dziennik Telewizyjny PiS zostałyby pobite.

Co do braku obiektywizmu Morozowskiego i Sekielskiego to nie można być
obiektywnym w swojej sprawie. Normalny ludzki odruch.

Co do Kurskiego - jeśli nie ma dowodów wtedy pomoże Minister Niszczarka.
Tylko że Minister poleciał do US i pewnie został współpracownikiem CIA i FBI.
W końcu odciski palców złożył na formularzu. I V RP będzie miała na niego haka.

KAC
Autor: MN
2006-10-13 20:52:48
Witam, jeśli czuje pan kaca po programie TM, to co można powiedzieć o Pańskich programach?
Morozowski krzyczał na Kurskiego, to fakt, ale na takiego sk...syna vel. "Ojczyzna wzywa", ciężko nie krzyczeć, szczególnie, że z bezczelną i obłudbną miną pieprzył bzdury o prowokacji (nie wiem swoją drogą jak można być tak cynicznym - za grosz honoru).
Zależy od gustu, czy sie to komuś podobało czy nie. Mnie się, to też nie podobało, ale bardziej jest mi szkoda TM (niż miałbym mieć kaca), że się dali tym całym zamieszaniem wokół nich wyprowadzić z równowagi.

Pan w swoich programach próbóje udowodnić założoną, jeszcze przed pierwszym ujęciem kamery, tezę. Nie chodzi o przedstawienie, bezstronne, chodzi o to, że ma Pan rację i najważniejszym jest, żeby to wszystkim pokazać i najelpiej zgnoić przy okazji niektórych gości, np. szefów J&S. Nie dbam o J&S akurat, ale Pan na pewno bezstronny nie jest !
Pozdrawiam !

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Klatka – film dokumentalny. Praca nad filmem trwała od 24.10.2002 roku, zakończono ją  22 października 2003. Planowana premiera filmu - listopad 2003.
Scenariusz i reżyseria: Sylwester Latkowski; zdjęcia: Tomasz Michałowski, Karina Kleszczewska; montaż: Krzysztof Szpetmański; dźwięk: Igor Grątkowski; redakcja Jerzy Kapuściński, Grażyna Bryżuk; postprodukcja PAY studio TV; grafika: Studio Rogala: sprzęt do realizacji Mega TV; technika realizacji Sony IMX 16:9; producent wykonawczy Opusnet; Produkcja: Agencja Filmowa TVP dla Programu 2, Opusnet, T1-teraz, Sylwester Latkowski


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS