menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Milczenie ze strachu 09-10-2006
Praca nad filmem i książką o zabójstwie komendanta policji generał Mara Papały to natrafianie na każdym kroku na przeszkody, „dobre rady”, które mają mnie zniechęcić, zawoalowane mniej lub bardziej groźby, kłamstwa, manipulacje, przemilczenia. Najgorsze jest jednak milczenie, zasłanianie się tajemnica służbową, państwową, ale najgorsze jest milczenie wynikające ze strachu przed mówieniem o tej sprawie. Czego się nadal boją moi rozmówcy po tylu latach? Dlaczego nie wierzą, że żyją w innej rzeczywistości?

(7) komentarzy / + dodaj komentarz
I po co Panu to?
Autor: Amanda Le
2006-10-10 01:41:41
I po co Panu ten Papała? Sprzątną Pana jak Politkowską.

Jeszcze NIE MA tej innej rzeczywistości; TRUDNO ją wprowadzić
Autor: Veni_Venissa
2006-10-10 09:04:26
Bo niestety jeszcze nie ma tej innej rzeczywistości. Wystarczy poobserwować, to jak reagują partie z opozycji na działania rządu! A myśli Pan,że i do PiS-u nie poprzedostawali się ludzie - zdrajcy, ludzie, którzy zmienili barwy z czerwonych na PiS-wskie? Niestety, z wielką goryczą muszę stwierdzić,że tak jest, bo wiem kto startował z mojegio miasta na senatora! Byłam ZSZOKOWANA!

Komentarz
Autor: Przemo
2006-10-10 20:16:07
Popieram Pana w tym co Pan robi. Podziwiam za upór i konsekwencję w dążeniu do poznania PRAWDY. Niewyjaśniona sprawa zabójstwa gen. Papały powinna być priorytetem dla rządzących, ale zamiast tego zajmują się walką o władzę:(

Ja tez nie wierze...
Autor: Falo
2006-10-11 08:31:38
...ze zyje w takiej rzeczywistosci i mam tu na mysli upodlona matke Ziemie. Zadaje sobie pytanie czy ja jestem nienormalny, czy moze "swiat" ?
"Polski Uklad" wydaje sie byc igla w stogu siana patrzac na poczynania np. wszechdemokratycznej Ameryki (nielegalna wojna w Iraku i wszytskie afery korupcyjne zwiazane z prywatnymi firamami kolegow Rumsfeld`a, Cheyne`ego i rodziny Bush`a).
Zycie ludzkie nie ma najmniejszej wartosci ( okupacja Palestyny, ostatni napad na Liban lub egzekucje dokonywane w imie prawa i bezpieczenstwa obywateli przez amerykanskich policjantow, itd). Przykladow mozna mnozyc w nieskonczonosc, nikogo tak naprawde to nie obchodzi, ludzie przechodza do porzadku dziennego i dalej zamiataja swe podworka. Czy to jest normalne?

Wracajac do Polski, to jest istny obled, najpierw komuna totalnie zniewala Polske, a PO okraglym stole ukochana demokracja dobija resztki przyzwoitosci w narodzie.
Nie wierze, iz Polacy to tylko aferzysci wedle naukom komuny i rozowych ( Unia Wolnosci ), znam zbyt wielu prawych rodakow aby w to uwierzyc. Dzisaj gdzie stoimy przed historyczna szansa wbija sie nam noz w plecy ( TVN, POlsat, POlityka,SLD, Tusk, Rokita (notabene wyglada na to, ze Pan Rokita umoczony jest po uszy w aferze inwigilacyjnej partii politycznych), Borowski, Walesa itd. itp. etc.). W taka rzeczywistosc tez mi ciezko uwierzyc!

Ja wiem, jeden film nie otworzy oczu wszytskim, ale film dokumentalny opierajacy sie na Salonie Lysiaka bylby dobrym wstepem.
Panie Sylwestrze nie widze innego czlowieka w roli rezysera niz Pan!!!

Pozdrawiam,
Falo.


bo nie zyją w innej rzeczywistości
Autor: vitpro
2006-10-11 09:01:22
Na blogu Kataryny można poczytać o próbach(?) wrobienia Millera-Juniora w aferę łapówkową z udziałem Gudzowatego w 2003 r.Obecność Gudzowatego w tej aferze dla ludzi pamiętających przedziwny wzlot i upadek jego firmy będącej jezyczkiem u wagi polsko-rosyjskiego zarządu trasami przesyłu gazu(Bartimpex).W upadku(no - mocno powiedziane, ale dziś Gudzowaty to nie jest nawet piąta część tego, co kiedyś) miały mu pomóc osoby związane z rządem Millera a majace ochotę na udział w konfiturach, które zdobył.
z "Wprost":Wielkie pieniądze Gudzowaty zarobił na początku lat 90., gdy przekonał rosyjską firmę Gazprom oraz władze Moskwy, aby w zamian za gaz przyjmowano zapłatę w towarze (żywność i artykuły przemysłowe). Pod koniec lat 90. Gudzowaty wszedł w ostry konflikt zarówno ze stroną polską (reprezentowaną wówczas przez rząd Jerzego Buzka), jak i z Gaz-promem, którego nowe władze nie wywiązywały się z zawartych przez stary zarząd umów i starały się zmusić Gudzowatego do rezygnacji z handlu gazem. Napięta sytuacja trwa do dzisiaj i chociaż biznesmen wygrywa z Rosjanami boje na sali sądowej, to końca walki nie widać. Obecnie Gudzowaty skoncentrował się na sektorze biopaliw, w który zainwestował kilkaset milionów złotych."
Dzieje Bartimpexu nadają się na cały serial "Konfrontacji" jako świadectwo powiązania polityki i biznesu - i to nie tylko polskiej polityki i polskiego biznesu.Taki propgram nie powstanie , bo nie żyjemy jeszcze w innej rzeczywistości.Z powazaniem
vitpro

w Panu nadzieja
Autor: brat
2006-10-12 00:13:38
Panie Sylwestrze, mam wrażenie, że dzięki Panu wiem już jacy ludzie załatwili Papałe, czy jest pan gotowy postawić kropkę nad ''i'' ?. Wydaje mi się, że prywatnie Pan już wie o jakich ludzi musi chodzić . Mnie ciekawi, czy Pana stan wiedzy uległ zmianie od czasu wyemitowania programu ''Konfrontacja''?
W Panu nadzieja.Niech Pan będzie także ostrożny! Pozdrawiam.

My Polacy wisimy na pańskiej odwadze.
Autor: circ
2006-10-13 03:44:11
Tylko odwaga ma sens.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski znów zaskakuje - tym razem pozytywnie. "Kamilianie" to oszczędny, ale poruszający dokument. Byli już rugbyści, blokersi. Był polski show-biznes. Tym razem enfante terrible polskiego dokumentu zrobił film o zakonnikach. Ale tak naprawdę to film o życiu, a raczej śmierci. Kamilianie - bohaterowie filmu to ludzie, którzy swoje życie ofiarowują chorym. Niby to nic wielkiego. Kilka tysięcy polskich pielęgniarek codziennie robi to samo. Jednak Kamilianie to nie pielęgniarze, nie lekarze - to bracia w śmierci.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS