menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Gamonie i Krasnoludki górą 12-11-2006
Wybory samorządowe. W Warszawie wyborcy woleli głosować na kandydata Gamoni i Krasnoludków niż Wojciecha Wierzejskiego z LPR.

(13) komentarzy / + dodaj komentarz
Renta władzy w TVP
Autor: Polacy wybrali
2006-11-12 23:50:15
Ciekawe posumowanie Andrzeja Krajewskiego: Dla mnie wiadomością numer jeden wieczoru wyborczego było pobicie kandydata LPR na prezydenta Warszawy, Wojciecha Wierzejskiego przez „Majora” Frydrycha ze stanu wojennego, zgrywusa i wesołka, który ośmieszał komunę, a teraz w stolicy ośmieszył kandydata poważnej, bo rządzącej partii, bijąc go dwukrotnie liczbą głosów (o ile wyniki sondaży okażą sie precyzyjne, co przy ułamkach procenta jest niepewne). W sobotę z Fundacji Batorego rozesłałem do wielu redakcji półmetkowe podsumowanie monitoringu wyborczego programów TVP z wyliczeniem czasów partii politycznych, ich „setek” (wypowiedzi pełnym głosem) i obecności w forszpanach (zapowiedziach na początku lub w środku programu) w głównych programach informacyjnych ośrodków TVP w Warszawie, Białymstoku, Gdańsku, Szczecinie i Krakowie. POliczone skrupulatnie czasy i procenty mówią same za siebie. W Warszawie PiS zajął 77 proc. czasu, podczas gdy PO – 30 proc. Wiadomo – kandydat Marcinkiewicz jest p.o prezydenta stolicy, więc pokazywać go trzeba także w oficjalnej, a nie tylko wyborczej funkcji. Ale w Gdańsku 72 proc. czasu w lokalnym programie TVP zajmuje wcale nie prezydent miasta, Paweł Adamowicz (PO), ale wyborczy kandydat PiS-u, Andrzej Jaworski, szef Stoczni Gdańskiej. Adamowicz i kandydaci jego partii obecni są tylko w 52 proc. czasu. Można wyliczyć, że renta władzy dla Marcinkiewicza wynosi 25 procent. Jeszcze bardziej niekorzystnie dla opozycji w Warszawie i dla rządzących w Gdańsku te proporcje wyglądają przy sprawdzeniu, kto jest zapowiadany, czyli na kogo zwracają uwagę redaktorzy TVP w forszpanach informacji. W Warszawie forszpany PiS (czyli w praktyce Marcinkiewicza) stanowiły 90 proc. ich ogółu; w Gdańsku forszpany PO to 52 proc. ich ogólnego czasu. W zapowiedziach zatem renta władzy osiąga 40 procent. Osobna, nie mierzalna w sekundach czasu antenowego, jest jakość programów o kandydatach poszczególnych partii. Obserwatorzy - doświadczeni dziennikarze - odnotowali takie różnice obrazu: ”Marcinkiewicz dobrze oświetlony, en face. Marek Borowski najczęściej od tyłu, albo słabo. Podobnie Hanna Gronkiewicz-Waltz”. Sa także różnice języka: ”Przy omawianiu planów kandydatów stosuje się dystansujące formy: „Kandydat obiecał zapowiedział, zobowiązał się”. Na pasku u dołu ekranu biegnie napis: „Kampania w stolicy”. Ale o zamierzeniach Kazimierza Marcinkiewicza mówi się: „To największe polskie targowisko ma stać się narodowym centrum sportu. Zdaniem premiera, ministra sportu i prezydenta Warszawy będzie tak już za 4 lata” . Stanowczo: „będzie”, nie „ma być”, czy „obiecują, że będzie”. Widz otrzymuje jasny przekaz, że coś się już zdarzyło.” Czemu o tym piszę? Bo tak już było, a będzie jeszcze gorzej. Wyborcza walka nadal trwa, także - a może przede wszystkim - na telewizyjnym ekranie. Bedziemy ją dalej obserwować. Przewiduję powrót do "układu warszawskiego", bo jeśli nie teraz - to kiedy?
http://wirtualnemedia.pl/blog/index.php?/authors/79-Andrzej-Krajewski/archives/566-Renta-wladzy-w-TVP.html

Obiektywni: TVP Wildsteina i Dziennik
Autor: Salon 42
2006-11-13 13:29:27
Z danych biura programowego TVP dotyczących września, wynika że we wszystkich kanałach koalicja rządząca otrzymała 6 godzin czasu antenowego, PO - 1,5, a PSL - 30 minut. Jeszcze nigdy nie było takich dysproporcji. Oczywiście kupiony darmowym czasem reklamowyum pod pretekstem wieczoru wyborczego Dziennik zmilcza te fakty.


Gosiewski zabierze peron
Autor: Salon42
2006-11-13 13:44:20
Teraz Gosiewski zabierze im ekspres i peron.: Włoszczowa fatalnie odpłaciła się Przemysławowi Gosiewskiemu za ekspres Warszawa-Kraków. Do II tury wyborów na burmistrza kandydat PiS-u przeszedł co prawda z najlepszym wynikiem, ale w radach miasta i powiatu partia Gosiewskiego poniosła klęskę.

W radzie miasta, na 21 radnych PiSszukaj będzie miał tylko trzech, a w powiecie jedynie dwa mandaty na 17.

Minister był nieco zaskoczony tymi marnymi wynikami: "Muszę to wyjaśnić, jaki jest wynik i o co tam chodzi" - powiedział RMF Przemysław Gosiewskiszukaj.

Agitacja przy Ołtarzyku
Autor: Anonim
2006-11-13 13:49:30
We wsi Polany Obwodowa Komisja Wyborcza pracowała prawie jak w słynnym Miliczu do 2. 15. z taką tylko różnicą, że nie z powodu błędu drukarskiego ale z powodu braku kompetencji operatora informatycznego ks. proboszcza Stanisława Kądziołki.
Wspomniany ks. znany jest poprzednim komisjom jako operator informatyczny, któremu nie udało się ani razu bezbłędnie przygotować protokołów elektonicznych z pracy komisji. Pewnie nie zdążył przygotować się do swojej pracy ponieważ był zajęty prowadzeniem agitacji wyborczej podczas mszy świętych w dniu wyborów łamiąc ciszę wyborczą na rzecz swego przyjaciela (jak twierdzi) pana E. B.
W dzień wyborów poinformował parafian iż, burmistrz E. Bodziony przekazał pare miesięcy temu 10 tys. złotych na remont kościoła (co dziwnym zbiegiem okoliczności przyponiał sobie teraz) po czym zaczął wymieniać przez blisko 10 minut liczne zasługi i dokonania na rzecz Polan i Berestu z jednoznacznym wskazaniem na kogo należy oddać głos. Przyglądam się tym miejscowościo z boku i jakoś nie dostrzegłem tego cudownego przeobrarzenia o którym była mowa. Jednak wynik wyborczy może wskazywać jak duży jeszcze jest wpływ księży na ludzi na wsiach.

Zastanawiam się:
- jakie korzyści czerpie proboszcz parafii Berest ze swego bezgraniczanego odania się panu E. B.
- na ile etyczne jest postępowanie ks.

Kananowicz unieważnia wybory
Autor: Krasonludek i Gamoń
2006-11-13 18:52:38
Kananowicz za swoją przegraną obiwinia księdza i zapewnia, że wygra jeszcze w tym roku. http://www.wiadomosci24.pl/artykul/kononowicz_uniewaznie_wybory_bo_ksiadz_przerwal_cisze_11562.html

Prostytuowanie się Rybińskiego, Karnowskiego, Janke, Ziemkiewicza trwa
Autor: Salon42
2006-11-13 20:26:30
Wkurzajace jest to wdupowłazstwo... Obrzydzenie wzbiera po lekturze blogu Macieja Rybińskiego "Monitoring i sponsoring". Prostytuowanie takich dziennikarzy jak Rybiński, Karnowscy, Janke, Ziemkiewicz, Michalski trwa, staje się coraz bardziej obrzydliwe.

Lista dziennikarzy IV RP
Autor: Salon 42
2006-11-13 20:30:48
A może warto stworzyć liste dziennikarzy, którzy górują we wchodzeniu w du...e władzy? Pierwsze miejsce autorzy książki o bliźniakach - Karnowski i Zaremba, 2. Jakne Igorek. 3....

A może porozmawiamy o tym jak się prostytuują dziennikarze Tvn i Tvn24?
Autor: Bastek
2006-11-13 22:26:53
?!

jazgotliwy "Salon42"
Autor: ams
2006-11-13 23:05:11
A moze jazgotliwy "Salon42" zechcialby laskawie skomentowac "wdupowlazstwo" i "prostytuowanie" dziennikarzy sluzacych mafii nazywanej niegdys PZPR, a po wielu zmianach nazwy - obecnie SLD czy SdPl. Taki komentarz moglby byc interesujacy...

A co to ma do rzeczy?
Autor: Salon42
2006-11-13 23:23:58
A co to ma do rzeczy? Tamci funta kłaków nie byli warci. To nie tłumaczy postawy niby to niezaleznych dziennikarzy, którzy kiedyś byli anty-salonem a dzisiaj zrobili swój i specjalizują się w "dupowłaztwie". Janke Igorek nawet portalik nazwal Salonem. Tamci robili dobrze Millerowi i Kwasniewskiemu, ci Kaczyńskim i spólce. Jak dobrze robić PO i SLD to świadczenie usług mafii, jak dobrze robić PISowi to sie nazywa niezależne dziennikarstwo. Pozdrowienia dla wszystkich z TVP Wildsteina i Dziennika za wczorajszy pokaz tego jak wyobrażają sobie niezależność, obiektywność dziennikarze nowego salonu.

Kto w TVP wziął kasę od Springera?
Autor: Gościu
2006-11-13 23:31:21
Niezła afera z tym "Dziennikiem" w wieczór wyborczy TVP! Kto w TVP wziął kasę od Springera?

Niezaleznosc
Autor: ams
2006-11-13 23:55:22
Zabawne jest takie potraktowanie tych najlepszych dziennikarzy (jak Rybiƒski, Karnowscy, Janke, Ziemkiewicz, Michalski etc.), ktorzy nigdy nie zwiazali sie z zadnymi mafijnymi ukladami czy to w SLD czy w PO. W dodatku, gdyby "Salon42" umial myslec o tym co czyta -- to by zauwazyl, ze kazdy z nich pisal takze i materialy krytyczne. Bo sa to dziennikarze wybitni, niezalezni i myslacy... A wiec cos wasci sie pomylilo...

Wobec tego, czyzby dla osobnika pt. "Salon42" -- "niezaleznym dziennikarstwem" byla niezaleznosc od umiejetnosci myslenia i wyciagania wnioskow -- i wynikajace z tego wylaczne krytykowanie jakichkolwiek dzialan ludzi zwiazanych z PiS?

Kto poda szklankę z wodą Wierzejskiemu?
Autor: Gamoń
2006-11-13 23:55:42
Wierzejski przemówił cytatem:Jan Mosdorf, prezes przedwojenny Młodzieży Wszechpolskiej, pisał w 1934r.: „My wiarę mamy! Wierzymy w nasze młode ramiona, imające się ciężkiej pracy. Wierzymy – i wiemy, że żadne ofiary i prześladowania nie złamią młodości! A kiedy nasz ruch będzie już stał u bram ostatecznego zwycięstwa, kiedy – co żywe – rzuci się do nas, aby z nami razem wypłynąć – wówczas wspomnimy z dumą, że myśmy ślub z ideą zawarli w okresie trudu i znoju, nie w okresie czerpania korzyści, żeśmy ci, którzy są - z pierwszej godziny! (17.01.1934r.)”. Czy ktoś może Wierzejskiemu podać szklankę z zimną wodą, bo alkohol w pewnych stanach szkodzi? Romek, jak możesz zostawiać tak swojego partnera?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

"Blokersi" to film o polskiej kulturze hip hopowej. Opowiada o młodych ludziach z wielkomiejskich blokowisk, o tym jak żyją, jaka jest dzisiaj ulica w Polsce. Poza raperami są tu grafficiarze, break dance`owcy i ludzie związani z kulturą hip hopu. Prawdopodobnie po raz pierwszy wiele osób zobaczy, czym jest w naszym kraju kultura hip hopu, kto w niej żyje i kto ją tworzy.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS