menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Dobre samopoczucie Kalisza 05-12-2006
Trwa transmisja wydobywania wraku samochodu z ciałami policjantów. Jeszcze nie spoczęli na ziemi. W dolnym okienku pojawia mniejszy ekran. Rozpoczyna się konferencja prasowa SLD. Przecieram oczy ze zdumienia. Kto się okazuje osobą mającą największy tytuł do krytyki obecnego kierownictwa MSWiA? Były szef tego ministerstwa Ryszarda Kalisz. Zbulwersowany jest „mechanizmami panującymi w policji i ministerstwie”. To Ludwik Dorn, obecne władze, są wyłącznie winne temu, co się dzieje. Kalisz spokojnie łże i nawet nie mrugnie mu powieka. On oczywiście nie wie, co działo się za jego kadencji. A był to okres przedłużania PRL-owskiego system sprawowania władzy. Za Kalisza także pito w ministerstwie i na komisariatach, policyjne radiowozy wykorzystywano jako taksówki. Dorn dostał to w spadku. Inną sprawą jest mijający czas sprawowania przez niego władzy i brak zmian w systemie panującym w policji i MSWiA. To nadal księstwo feudalne, gdzie szeregowi policjanci i pracownicy muszą trzymać „ruki po szwom”. Policjanci są traktowani z buta.
Usłyszałem dzisiaj, że teraz najbardziej boją się tego, że wyjdzie kto pił z Tomaszem Serafinem. Nikt się nie chce znaleźć na liście partnerów od kieliszka Serafina.

(9) komentarzy / + dodaj komentarz
Polityczne sępy
Autor: Kos
2006-12-05 23:56:04
Kalisz, SLD to polityczne sępy

Biedziak, zejdź z ekranu, wstydu oszczędź
Autor: Obywatel
2006-12-06 11:13:27
Wpierw skandaliczny wyjazd z panem dyrektorem. Potem festiwal kłamstw. Nieudolne poszukiwania. To zwykły człowiek znalazł poloneza. Dzisiaj słyszę, że nawet pomocy nie udzielają rodzinom policjantów. Biedziak coś bełkocze, że jak opadną emocje to wyjasnią. Wtedy wszyscy zapomną o tej sprawie. Nie mogę patrzeć na ich twarze w TV.

do Obywatela
Autor: Pan
2006-12-06 11:47:02
Też tęsknię za Janikiem.
Ech.., to były czasy!
Całe szczęście, że Kalisz jest często "na szkle".

tragiczny splot okoliczności
Autor: Salon42
2006-12-06 11:52:56
Wiceminister MSWiA powiedział też, że o tak długim okresie poszukiwawczym zaginionych policjantów zadecydował jedynie tragiczny splot okoliczności.
Niezła nowomowa Surmacza.

swinia czy agent
Autor: ams
2006-12-06 23:14:07
Trzeba byc wyjatkowym sukinsynem (albo agentem), by w takim momencie puscic tow. Kalisza (albo kogokolwiek czy cokolwiek) w dodatkowym okienku!

A swoja droga, jak zwykle mafijne sepy z SLD zeruja na glupocie od lat oglupianego i rabowanego przez nich ludu...

A teraz co powiedzą?
Autor: Opitic
2006-12-07 10:14:35
Wdowa po policjancie oskarża
Każda żona policjanta jest zawsze gotowa na najgorsze. Katarzyna Twardo (30 l.) też była. Wiedziała, że gdy jej mąż jest na służbie, może go spotkać coś złego. Ale nie była przygotowana na to, że jej mąż zginie, bo ktoś spóźni się na pociąg i wykorzysta go jak szofera.

Trzeba było zostać górnikiem z Halemby
Autor: Salon42
2006-12-07 10:20:28
-Ten komendant Waldemar Płoński i ten Tomasz Serafin zrobili sobie z mojego męża darmowa taksówkę! Niech płaca za tę taksówkę do końca życia! Oni zawinili! Mnie te pieniądze męża nie zwrócą, ale co mam powiedzieć dziecku? Ze nie mam co mu dać do jedzenia, bo jacyś panowie z tatusia zrobili sobie woźnicę?! - denerwuje się Katarzyna Twardo. Kobieta twierdzi, że nikt z resortu MSWiA nie odezwał się do niej i nie proponował pomocy.

- Córka ma początki astmy ciągle z mężem jeździliśmy z nią do lekarza. Jego pensja, marna bo marna, ale to zawsze coś było i w leczeniu pomagała, a teraz to ja już nie wiem co zrobię...- mówi drżącym głosem. - Jak sobie teraz przypomnę, jak przed śmiercią Tomka nasza córeczka złapała nas za szyje i powiedziała "przytulcie się do mnie", a potem "kocham was", to aż mi łzy płyną po policzkach. Tak jakby coś przeczuwała... - dodaje zrozpaczona żona policjanta.

- Gdyby nie układy kolesiowskie nie byłoby tragedii! - nie przebiera w słowach Piotr Twardo, brat nieżyjącego sierżanta. - Tomek powinien być tego dnia w pracy na Dworcu Centralnym, a nie zginąć w jakimś bagnie! Czy ci panowie będą w stanie powiedzieć Weronice "słuchaj, myśmy zabili twojego tatusia!", wątpię! Dla takich ludzi tylko rozstrzelanie w miejscu publicznym! Poruszę niebo i ziemię, zażądam odszkodowania. Córce mojego brata zapewnię start w życiu.

- My pomożemy - zapewnia nas Paweł Biedziak z Komendy Głównej Policji. - Rodziny otrzymają od nas zapomogi finansowe, sfinansujemy naukę dziecka do czasu ukończenia przez nie studiów, dziewczynka dostanie rentę po ojcu, bo zginął na służbie - mówi.

Internet górą:Czytam wpierw u Pana, a potem...
Autor: Web
2006-12-08 09:04:23
Tomasz Serafin to niejedyna osoba, którą w piątek odwozili do domu policjanci z komisariatu kolejowego w Warszawie - ustalił DZIENNIK. Z policyjnego transportu skorzystała także Maria K., pracownica ministerstwa.

Polecenie odwiezienia ich do domów policjanci dostali od Waldemara Płońskiego, szefa komisariatu kolejowego na Dworcu Centralnym w Warszawie. Gdy wracali do stolicy, ich polonez wpadł w poślizg i stoczył się do niewielkiego rozlewiska. Justyna Zawadka i Tomasz Twardo utopili się. Odnaleziono ich dopiero we wtorek po południu.

Serafin w piątkową noc, jak wynika z naszych ustaleń, bawił się w klubie "Melodia" w Warszawie. Towarzyszyło mu kilku wysokich rangą urzędników MSWiA - w tym Przemysław Baszak, zastępca Serafina, oraz Paweł Ch., naczelnik jednego z wydziałów w tym samym departamencie resortu, i wspomniana już Maria K.

kto jest temu winny?
Autor: KrzyK
2006-12-08 13:33:26
Wiadomo kto ponosi polityczną odpowiedzialność... Nie sądzę, by udało się określić (po drodze hamowania) prędkość z jaką poruszali się owi policjanci.
Czy była na pewno dostosowana do panujących warunków drogowych?...

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski, twórca "Blokersów" "Klatki" i "Śledczaka", tym razem opowiada o świecie seksualnej dewiacji Ten film wywołuje wstrząs. Temat pedofilii powraca do mediów przy okazji kolejnych spraw o wykorzystywanie seksualne dzieci. Pojawiają się artykuły, reportaże, wywiady. Tym razem oglądamy pełnometrażowy dokument. Wszystko zaczyna się sceną rozgrywającą się w samochodzie. Młody gej, świadek w sprawie posądzenia ks. Jankowskiego o pedofilię, opowiada o swoich przeżyciach związanych z tą sprawą. W końcu wyciąga telefon komórkowy i dzwoni do swojej matki, by przyznać się do udziału w tej historii. W trakcie rozmowy mężczyzna zaczyna płakać. Ma świadomość, że środowisko, w którym się wychował ...
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS