menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Media odwołały Ingres 07-01-2007
Odwołanie Ingresu Abp Wielgusa pokazuje jaką siłę mają media w Polsce. Wygrały nawet z kościołem, a ściślej mówiąc z hierarchią kościelną. Postawa abp Wielgusa i większości z polskich hierarchów zakładała, to co w żołnierskich słowach powiedział abp. Głódź, to nie jest sprawa cywilów. Mieli przekonanie o swojej sile, budowanej w  Polsce przez tyle pokoleń, gdzie nie kwestionowało się biskupów. Tych murów kościelnych nikt dotąd nie skruszył. Do dzisiaj.

Ciekawą analizę „Kto i co robił w sprawie abp. Wielgusa” w portalu Salon24  napisał Paweł Mielcarek. Czy była to akcja odbierania prawomocnego rządu dusz biskupów nad wspólnotą katolicką? Milecarek ocenia “Dziennik” - nie angażował się zbytnio, dopóki jego redaktorzy, mocno antyklerykalni, nie wymyślili sobie, że można ten konflikt moralny przekuwać w tworzenie “ruchu antyhierarchicznego”. Wtedy zaczęli wciągać Terlikowskiego na swój maszt flagowy, a nawet o mnie sobie przypomnieli (bezskutecznie). Dzisiejsza publikacja o. Bartosia to manifest na przyszłość - groźny znak. Spodziewam się, że “Wprost” pójdzie w tym kierunku (…) Podobny nurt w TVNie - w wieczór czwartkowy pojechali twierdzeniem, że “nadchodzi czas świeckich”, i to jak: z pytaniem “czy nie czas na wznowienie działań Klubów Inteligencji Katolickiej”. Jasna perspektywa.
Wymowny jest obraz sprzed warszawskiej Katedry św. Jana Chrzciciela. Wśród tłum wiernych dwa transparenty „Non possumus” i „Jeśli mnie prześladowali, to i was będą prześladować, aż się wreszcie nawróci, ten dzisiejszy Sanhedryn”. Polski kościół nie jest monolitem, a taki obraz budowały przez lata media.

http://pawelmilcarek.salon24.pl/3680,index.html

(16) komentarzy / + dodaj komentarz
Glemp: My nie chcemy takich sądów
Autor: Salon42
2007-01-07 11:34:14
Cóż to za sąd na podstawie świstków, dokumentów trzeci raz odbijanych - powiedział Prymas Glemp. Za co w kościele nagrodzono go oklaskami. Rozszarpią Glempa? Tym razem nie będzie tak łatwo.

Co ty wiesz o życiu Terlikowski?
Autor: Amelia
2007-01-07 13:51:04
Słuchając Terlikowskiego, Zaremby.... Pomyliły się im role dziennikarzy z prokuratorami. Chcą teraz dyktować, co ma mówić Prymas Polski. Nie spodobało się im. A gdzie wolnośc głoszenia poglądów?

Zmieńmy temat
Autor: Velvet
2007-01-08 09:25:56
Nie chcę już słyszeć, czytać niczego na temat Wilgusa. To już zbyteczne szarpanie trupa. Kim jest dzisiaj Wilgus? Zamieszka u jakiś zakonnic i niech tam w spokoju żyje

Bzdura
Autor: Galba
2007-01-08 14:20:49
Ingresu nie było bo zarzuty były słuszne i porażające. Gdyby było inaczej nawet 1000 razy większa nawałnica medialna niczego by nie zmieniła.

Równie dobrze mógłby Pan Redaktor napisać, że oto objawiła się siła mojego bloga bo zamieszczałem teksty żądające odwołania ingresu no i ingres wstrzymano...

Terlikowski a Latkowski
Autor: bogunia
2007-01-08 17:12:22
Dobrze, że wyciągneli Terlikowskiego, a nie Pana, Panie Latkowski. Przynajmniej w telewizji występuje człowiek, który potrafi poprawnie sformułować zdanie...

b

Lustracja w kościele
Autor: Nac
2007-01-08 18:03:20
Moim skromnym zdaniem sprawa wygląda tak, że następcą Glempa miał być człek umoczony czyli taki który będzie bronił kościoła przed lustracją (i bronił pewnej elity gnid która chce spokojnie dożyć ostatnich swych dni). Moje podejrzenia budzi także sam Glemp ponieważ mógł zrobic bardzo wiele w materii lustracji w kościele, a tylko motał się i kombinował jakby temat zamieść pod dywan. Sprawa była prosta i konieczna do przeprowadzenia jednak nie zrobiono tego. Z niecierpliwością czekam na kolejnych umoczonych w sutannach, a mam pare typów i podejrzewam że w Polsce ziemia jeszcze nie raz się zatrzęsie.
Amen

Media wygrały z Kościołem?
Autor: Pirxx
2007-01-08 18:12:23
Media wygrały z Kościołem..... sugeruje Pan..... A może to jednak wygrała przyzwoitośc? Kosciół powszechny w Polsce znalazł się w b. trudnej sytuacji, to prawda, ale czy zastanowił się Pan przez chwilę chociaż w jakiej byłby, gdyby do ingresu jednak doszło? Widzi już Pan te modlitwy, napominania wiernych wznoszone przez arcybiskupa o ktorym każdy mógłby powiedzieć - to przecież zwyczajny kłamca? Czyż rolą mediów nie jest ujawniać? I komu to ja muszę mówić?

Gdyby nie media Ingres odbyłby sie
Autor: Sylwester Latkowski
2007-01-08 18:21:44
Gdyby nie media, gdyby nie Tomek Sakiewicz, Gazeta Polska, potem Wprost i Rzeczposolita, przy wsparciu, proteście, innych mediów, dziennikarz,y Ingres odbyłby się. Kościół dotąd był odporny na media. Nie było nawet w tym cienia krytyki. Stwierdziłem tylko fakt.

re. Media odwołały...
Autor: Pirxx
2007-01-08 18:34:50
Myli się Pan. Błąd pana oceny polega na tym, że nie uwzględnia Pan faktu wagi sprawy i jej znaczenia w ogólnopaństwowym wręcz wymiarze. Media wielokrotnie dotykały sprawy lustracji w Kościele, bezskutecznie jak dotąd. I teraz też, gdyby nie prawdopodobna coraz bardziej interwencja czynników państwowych (tak to ogólnie ujmując) - skończyło by sie na tym samym. Czyli na niczym. Glemp o fakcie odwołania ingresu dowiedział się na 15 min. przed jego zaplanowanym rozpoczęciem - tzn nie było zadnego zamiaru odstąpienia od uroczystości. To bardzo powierzchowna ocena, to co Pan mówi. Prawde pisze powyżej Galba- zadna nawalnica mediów nic by nie dała, gdyby nie znaczenie i waga tej sprawy.

Cienka lecz wyrazna linia
Autor: Przelotem
2007-01-08 19:45:52
Ciekawe, że to co do tej pory laczylo, w tej wlasnie chwili dzieli i to w sposob dosc ekstremistyczny. Na tym tle widać roznice miedzy fanatykiem a wiernym, tozsame w roznicy narodowca i patrioty. Prawda jednak i tak powinna sie bronic sama.

To nie był tryumf mediów
Autor: 4oko
2007-01-09 01:26:32
To nie był tryumf czwartej władzy. Ani piątej.

Wg zapisów konkordatu władze otrzymały pierwszą informacje o planowanej kandydaturze w sierpiu (wg senatora Piesiewicza [w TVN24]). Wyobraźmy sobie 2 scenariusze.

1. Wczesną jesienią, po kwerendzie w IPN znane są dokumenty swiadczące o współpracy. Zawiadamiany jest Episkopat. Jest wystarczająco dużo czasu, aby "uśpić" sprawę: wybaczyć, odpokutowć, rozgrzeszyć. Z nową nadzieją pozwolić odbudować autorytet osobisty. Najwazniejszą funkcje obejmuje agent. Wpływa na obsadę stanowisk hierarchów kościelnych, rozmiękcza stanowisko kościoła w sprawach rozliczeń, promuje postawy wątpliwe moralnie. Dlaczego nie? Sam jest najlepszym przykładem, ma błogosławieństwo papieża. Ludzie się zmieniają, po co nam moralna rewolucja? Co nam da "zwierzęcy antykomunizm" - pamiętacie?

2. Wczesną jesienią, po kwerendzie w IPN znane są dokumenty swiadczące o współpracy...cisza...można szukać dalej. Na 2 tygodnie przed objęciem funkcji jedna z gazet ujawnia sprawę. Nie zna dokumentów, ale jest pewna ich treści. Atmosfera gestnieje od kłamstw i półprawd. Jedna z gazeta angazuje się w uwiarygadnianie agenta. Nie ma czasu na wybaczenie, odpokutowanie i rozgrzeszenie. Trzeba ostrego cięcia. Nie chodzi już o historię, problemem stają sie dzisiejsze kłamstwa. Stało się. Teraz nie ma już odwrotu. Lawina ruszyła.

To nie był tryumf czwartej władzy, media były tylko narzędziem. Nie przeceniajcie się Panowie :-)

Nie taki monolit ten KK
Autor: inka
2007-01-09 02:12:08
www.dziennik.pl
Lawina ruszyła, umoczeni aut, Watykan sprząta za Glempa ,Dziwisza itp.

do Pana 4oko.....
Autor: Pirxx
2007-01-09 08:47:17
Takie dywagacje mozna by snuc i wietrzyc "spiskowe teorie"gdyby:
- po pierwsze Kosciol zrobil cokolwiek by ujawnic i postarac sie w konsekwencji by zmierzyc z przeszloscia arcybiskupa Wielgusa, mial ku temu wszelkie dane i czas przeciez - sam Pan to stwierdza
- po drugie - gdyby stanowisko samego zainteresowanego bylo na miare sytuacji , w jakiej sie znalazl, a nie brnął w klamstwa.
Ewidentny przeciek do mediow wykonany czy to z IPN czy tez ze sfer rzadowych, (tego tez nie wykluczam) mial na celu tylko zapobiezenie wiekszemu jeszcze dramatowi (vide dziesiejsza wypowiedz premiera). Jesli byla to wiec "gra" - to w interesie ogolu. Uchroniono nas przed zlem jeszcze wiekszym. Prosze przeczytac moja pierwsza wypowiedz.
Jak czulibysmy sie dzisiaj z arcybiskupem Wielgusem w roli metropolity warszwskiego?

re: Pirxx
Autor: 4oko
2007-01-09 12:08:26
Drogi X, nie dywagowałem nt zasadności przyjetego rozwiązania. Racja stanu to racja stanu.
Napisałem tylko, że nie był to tryumf mediów. Za dużą wagę przywiązujemy do ich mozliwości (bądź samodzielnosci ;-))))
To tak jak z blogami - nie są rozmową, są krzykiem, a jak wśród wieluset krzyczących normalnie wymienić poglądy (chociaż globalne wpływają na rzeczywistość). To zreszą inny temat :)

re. 4oko
Autor: Pirxx
2007-01-09 12:31:14
Dokladnie tak samo mysle. Pzdr Pirxx

mala uwaga
Autor: marcin
2007-01-09 23:52:33
nie jest prawda, p.redaktorze, ze dotad w Polsce nie kwestionowalo sie biskupow. Kwestionowalo sie, i to jak! Jeden byl nawet targowiczanem i uniknal smierci na stryczku zazywajac trucizne. Byl taki wierszyk (cytuje z pamieci)
a ksiadz biskup zwietrzyl wine
wolal proszek, nie drabine

Potem w II RP Pilsudski ponoc doprowadzil do usuniecia biskupa warszawskiego. To tylko najglosniejsze przyklady.
A sile mediow Pan przecenia. Wszystko dzieki Kosciolowi. Znalazl w sobie sile, zeby dac swiadectwo Prawdzie

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Film opowiada o aktualnej sytuacji panującej w polskich aresztach śledczych. Zdjecia rozpoczęto 1 września 2003 roku, ich zakończenie planowane jest w maju.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS