menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Głupia i szkodliwa prowokacja 26-01-2007
Zwrócono się do mnie z zapytaniem, czy nie udokumentowałbym, jak sami to organizatorzy nazwali, „intrygi”. „GRUPA SZCZENIAKÓW PLUS GRUPA STARYCH WYJADACZY :))” (pisownia oryginalna) – jak sam nazwał ją jej przedstawiciel, postanowiła zrealizować film pokazujący przesłuchania opozycjonistów na Białorusi. Zdjęcia miały się odbyć w Polsce, gdzie doszłoby do inscenizacji. Następnie obraz przedstawiono by jako autentyczne nagranie przemycone do Polski. Po wymianie e-milowej i dzisiejszej rozmowie telefonicznej, po której zrozumiałem, że może dojść do tej szkodliwej i głupiej prowokacji postanowiłem upublicznić sprawę. Szkodliwej, bo dostarczy argumentacji stronie białoruskiej, że oto by ich opluć stosowana jest prowokacja. Przy tym, gdy kiedykolwiek wyszłyby na zewnątrz prawdziwe zdjęcia zawsze, poprzez negatywne doświadczenia tej prowokacji, ich wiarygodność mogłaby być podważona.
Według organizatora „Scenariusz pisze jeden z utalentowanych polskich scenarzystów, współpracuje on z dwójką białoruskich opozycjonistów. Opiekę nad scenariuszem roztacza szerokie grono działaczy organizacji pozarządowych oraz dziennikarzy prasowych specjalizujących się w tematach wschodnich. Część z nich też zajmie się tłumaczeniem Polakom   istoty takiej mistyfikacji, po jej przez nas ujawnieniu. Obraz wyreżyseruje uznany reżyser telewizyjny i na chwilę obecną chce On pozostać anonimowym. Wspierać go będzie konsultant, pracownik  naukowy spec. się w tematyce wschodniej (chodzi o to by obrazek był jak najbardziej białoruski). Obraz nie będzie podlegał jakiemukolwiek montażowi, dźwięki tła zostaną dograne do  zrealizowanego wcześniej obrazu, w warszawskim  studiu nagrań dźwiękowych. Część produkcyjną chcemy zakończyć 1 marca 2007, część post produkcyjną chcemy zakończyć 30 marca 2007. Kostiumy zostaną przygotowane i zestawione przez studentów łódzkiej i krakowskiej "filmówki" Charakteryzacja - nie będzie jej dużo bo to musi być naturalny obraz Wnętrze jest konsultowane z autorami  scenariusza - wybór najpóźniej do 21.02.2007”

Cele tego działania według organizatorów jest pokazanie:
„TO JAK WPUSZCZAMY DZIENNIKARZY NEWSOWYCH W PRZYSŁOWIOWE MALINY I TO JAK CI DZIENNIKARZE "WIESZAJĄ NA NAS PSY"
NIECH SPOJRZY PAN NA NASZĄ INICJATYWĘ DWOJAKO
1) KREATYWNIE ZWRACAMY UWAGĘ NA PROBLEM BIAŁORUSKI
2) PAMIĘTA PAN FILM "CZESKI SEN" - TEMAT INNY A METODY JESZCZE
BARDZIEJ PERFIDNE (TAM BYŁA REKLAMA TU JEST PR), A PAMIĘTA PAN FILM "JAK TO SIĘ ROBI"? TAM BYŁA MISTYFIKACJA TYMOCHOWICZA NASTAWIONA
NA JEDNOSTKĘ A MY PROMUJEMY IDEĘ I TO NIE BYLE JAKĄ – WOJNĘ”

(7) komentarzy / + dodaj komentarz
Głupota nie zna granic
Autor: Krzysztof
2007-01-26 16:42:55
Gdyby głupota mogła fruwać...

Za dużo MTV się naoglądali
Autor: Anka
2007-01-26 21:00:58
Powinien pan opublikować listę tych głupców.

Nie lekceważymy młodych ludzi
Autor: Teresa
2007-01-27 00:44:06
Lekceważymy młodych ludzi. Dla nas to ciągle dzieci. Dzieci, które zabijają, molestują, kradną, gwałcą i prowokują. Dla rodziców chłopców, którzy upokorzyli Anie ich synowie to ciągle małe, niewinne istoty. Dzieci, które nikomu nie mogą wyrządzić krzywdy. Pogubiliśmy się, nie rozumiemy ich, a oni nas.

Email od prowokatorów
Autor: Sylwester Latkowski
2007-01-27 09:37:45
"Witam, Panie Sylwestrze, dziękuję za niezwykle szczerą rozmowę, sprawa wygląda tak, Pana argumenty przez Białoruskich imigrantów zostały odebrane jako tu cytat "zawodowa cenzura" tzn. rozumiemy że ma Pan prawo swoim autorytetem storpedować naszą akcję i szanujemy to, podkreślić chcemy jednak, iż nadwyrężył Pan naszegozaufania szantażując nas możliwością upublicznienia prowokacji. Pana argumentacje przedstawiłem również polskim realizatorom, ów partnerzy uznali, iż i znów cytat "groźby Pana Latkowskiego, będące reakcją na naszą prośbę udokumentowania naszej prowokacji, godzą w rzetelność dziennikarską, w naszym mniemaniu bowiem, rolą dokumentalisty jest dokumentowanie nawet prób tworzenia fałszywego obrazu dokumentalnego", ja dodam, że to są nasze subiektywne opnie, w imieniu grupy zarządzającej akcją informujemy, iż chcąc uniknąć publicznej z Panem awantury, ustępujemy i rozpoczynamy fazę "zwijania masztów" osobiście mając przed oczami Pana dokumenty, obrazki poruszające kontrowersyjne tematy, często tematy tabu, a jednocześnie słysząc słowa wypowiadane przez Pana pod moim i moich partnerów
adresem w dzisiejszej rozmowie telefonicznej - czuję się rozczarowany,
bo do głowy by mi nie przyszło, że człowiek tak wielkiego formatu jak Pan, będzie cenzurował/ograniczał zachowania innych ludzi,
uważam że każdy ma prawo, podjąć każde działanie i ponieść za to działania pełną odpowiedzialność powiem więcej, osobiście wysyłałem do Pana maila z tematem na kolejny film, gdy to robiłem czułem intymność większą niż w konfesjonale, Pan grożąc mi upublicznieniem tematu elektornicznych
listów - rozczarował mnie - bo ja uważałem Pana za dokumentalistę (tak Pan się jawi w mediach), uważałem że Pana rolą nie jest rozpędzanie, torpedowanie inicjatyw, wierzyłem że Pana rolą jest pokazywanie, nawet tych kontrowersyjnych inicjatyw... smutno mi po prostu mi smutno że zaufałem ... właśnie Panu
ps. tak poza zawodowo ujmę temat: krytykować każdy potrafi ale krytykować konstruktywnie to już nie każdy potrafi ... udowodnił mi Pan że nie warto się wychylać, że nie warto działać że warto mieć w dupie Polskę, Białoruś, Europę, że warto być biernym bo jak ktoś ma pomysł, konkurencyjny dla pomysłów zamkniętego środowiska (przez Pana reprezentowanego) to zostanie poddany publicznej, niesprawiedliwej, społecznej chłoście

Komentarz
Autor: Blog Arkadiusza Panasiuka
2007-01-27 12:14:01
27 stycznia 2007 Kazik Staszewski: "Czemu robisz, bracie kurwę z muzyki, hej!?". Podobnie można się odnieść do historii upublicznionej wczoraj przez Latkowskiego (patrz link powyżej), z tym że "muzykę" zastąpi się wielce pojemnym workiem "sztuka" z filmem (jako najważniejszą ze sztuk, jak mawiał Ulianow)na czele. Chłopcy i dziewczynki (?), tłumaczą się, że będą inscenizować/manipulować dla dobra sprawy, dla pogonienia Baćki z Białorusi etc. "Demokracja, demokracja, prawa człowieka!" eksajtują się. A Latkowskiemu imputują, że należy do "towarzystwa" i w ...nosie ma los opozycjonistów. Oni za to mają w nosie najzwykleszą szeczerość/prawdomowność jaka zdaje się ciągle obowiązuje dokumentalistów. Jak napiszę, że walczą o demokrację u sąsiadów zza Buga za faworki, to będę populista. Ale to przecież niemożliwe, po prostu chłopców i dziewczynki (?) popędza do działania czysty mus - pustkę wokół zastąpić polityką! Tak, czy siak, bilans wychodzi na zero...
Arka
http://arkadiusza-panasiuka.blog.onet.pl/

prowokacja, czy choroba
Autor: BloodCherry
2007-01-29 15:03:09
to wlasnie dzieki takim pomyslom utwierdzam sie w przekonaniu, ze aborcja nie powinna byc zakazana a nad eutanazje w trosce o czystosc gatunku moze by warto sie powaznie zastanowic ??

gdy miesza sie zwykla przywoitosc z pragnieniem zaistneinia w medialnym swiatku za wszelka cene, gdy miesza sie narkotyki z tradycyjnymi alkoholowymi uzywkami - rodza sie rownie 'ambitne' twory ..


"Organizator" - Luki prowokator!
Autor: Piotr
2007-03-18 10:14:10
Czy nikt nie zauważył, że "Organizator" to Lukaszenkowski prowokator, próbujący skompromitować Polaków i białoruską opozycję????

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS