menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Odwrót w obozie Gudzowatego 30-01-2007
„Próbowaliśmy się skontaktować z Aleksandrem Gudzowatym. Marcin Kossek odmówił nam pomocy w tej sprawie” – pisze Maciej Duda w Rzeczpospolitej. A jeszcze niedawno Marcin Kossek biegał w imieniu Aleksandra Gudzowatego po mieście ze stenogramami, nagraniami i papierami. W wielu redakcjach uznano to wszystko za „mitomanię Gudzowatego”. Dzisiaj prokurator krajowy Janusz Kaczmarek mówi o sprawie Aleksandra Gudzowatego: - „To rzeczywiście mógł być spisek”. „Równocześnie prowadzący śledztwo podchodzą do biznesmena z dystansem – stwierdza Rzeczpospolita.- Prokuratorzy już dwóm osobom zarzucili płatną protekcję: Tadeuszowi Jacewiczowi, dziennikarzowi z programu "7 dni świat", a ostatnio Lechowi Jaworowiczowi, byłemu rajdowcowi. Obaj w 2003 r. mieli namawiać Gudzowatego, założyciela firmy Bartimpex, żeby dał łapówkę Leszkowi Millerowi juniorowi, synowi ówczesnego premiera. Chodziło o prawie 3 mln dolarów.”

Co dzieje się w obozie Aleksandra Gudzowatego, że nastąpiło takie wycofanie? Niektórzy przygaśli. Lęk przed większymi siłami niż się spodziewano?

Dlaczego do sprawy Aleksandra Gudzowatego podchodzi tak wiele osób z dystansem? Czy zachowanie samego Gudzowatego nie mogło tego wywołać? Można dostrzec brak przejrzystości w jego działaniach medialnych. Mówiło się o nagraniu z pułkownikiem AW, który w imieniu Rosjan składał mu ofertę współpracy przy budowie gazoportu Jamału II. Jest osoba, która, jak twierdzi, je słyszała. Okazało się jednak, że słyszała nagrania widmo, bo Gudzowaty zdementował, że w ogóle istnieje. Jakiś czas temu w redakcji jednego z dzienników pojawił się duży tekst i po osobistej interwencji Gudzowatego u naczelnego zdjęto go z druku. W tym samym dzienniku przygotowano publikację, której jednym z bohaterów był pułkownik AW i po interwencji AW także spadła w niebyt.

Maciej Duda pisze, że śledczy, „nie wykluczają, że Gudzowaty nie padł ofiarą spisku. Ich zdaniem po objęciu rządów przez PiS celowo kreuje się na ofiarę III RP.”

Niektórzy uważają, że obecnej władzy spisek Gudzowatego był na rękę, bo przedstawiał w nienajlepszym świetle ich wrogów. A może najbliższym prawdy jest jeden z moim rozmówców, który twierdzi, że Aleksander Gudzowaty zrozumiał, iż za chwilę może mieć problemy, ale nie związane z gazem, spiskiem, a z nadmiernym zainteresowaniem jego dotychczasową działalnością gospodarczą?

(7) komentarzy / + dodaj komentarz
Gudzowaty kandydatem na Oskara
Autor: kamerman
2007-01-30 10:32:41
A kto z nim będzie gadał skoro wszystkich nagrywa?

M jak... Michnik i Miller
Autor: winter
2007-01-30 11:58:45
Z Millerem i Michnikiem nikt nie wygra.

duda?
Autor: olo
2007-01-30 15:53:49
a kimże on jest?

Jest nowa taśma Gudzowatego!
Autor: Nieważne
2007-01-31 20:35:17
1) "Wprost" opublikował zapis z nowej taśmy Gudzowatego. Tu jest link:
http://www.wprost.pl/ar/?O=99689
Tym razem to nie rozmowa z Michnikiem, ale z jakimś podejrzanym typem + inna szefa ochrony z innym podejrzanym typem. Niestety część tekstu jest wymazana. Poza tym w niektórych miejscach jest to dość nieczytelne, ale i tak warto poczytać.

2) To co napisał -eś/-aś IIA jest całkiem interesujące. Nie mogę się doczekać kolejnych odcinków. Czy może znasz jakieś inne ciekawe przygody innych osobistości?


Czy to jest cenzura?
Autor: Sylwester Latkowski
2007-02-01 00:10:03
Wszystkie komentarze nie na temat są usuwane. To nie ma nic wspólnego z cenzurą. To nie jest wolna trybuna, gdzie każdy może anonimowo bez dowodów opluwać.

Tak, to była cenzura
Autor: Nieważne
2007-02-01 10:15:15
Panie Sylwestrze,
1.Owszem, ma to wiele wspólnego z cenzurą. Wystarczyło usunąć niektóre tytuły postów i skasować imiona i nazwiska niektórych wymienionych w nich dziennikarzy, wprowadzając w ich miejsce inicjały. Nie trzeba była kasować wszystkich postów. A Pan skasował nawet te, w których żadne nazwiska nie padały.
2.Poza tym do pewnego czasu skasował Pan tylko jeden post, całą resztę zostawiając. Dopiero gdy sytuacja zaczęła się wymykać spod kontroli, to skasował Pan wszystko jak leci. Nieładnie.
3.Posty wcale nie były takie nie na temat, zważywszy na fakt, że Gudzowaty obwinia część dziennikarzy o pisanie kłamliwych artykułów na jego temat z inspiracji służb specjalnych. Część osób, które wysłały posty zaczęło po prostu podważać wiarygodność osób, których cytował Pan w swojej wypowiedzi.
4.Panie Latkowski. Jeśli i to Pana nie rzekonuje, to niech Pan zamieści temat dotyczący rzetelności i wiarygodności dziennikarzy III i IV Rzeczpospolitej, w szczególności śledczych. Ludzie mogliby pisać, co sądzą i wiedzą o tym i owakim, podając jedynie jego inicjały i nazwę redakcji.
5.Do IIA. A ja i tak wciąż liczę na ciąg dalszy. Jeśli tu nie można, to na blogu Korwin-Mikkego. Tam nie kasują postów.

Czy Gudzowaty ma rację, kiedy mówi o spisku?
Autor: Nieważne
2007-02-02 13:02:29
"Wprost" opublikował nowe kasety Gudzowatego i nic. Większość mediów nawet się o tym nie zająknie. A przecież to interesujący materiał. Zmowa milczenia?

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS