menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Internet kontra kino 02-03-2007
Serwis internetowy Stopklatka donosi, że po wprowadzeniu do dystrybucji internetowej "Świadka koronnego" niektóre kina w Polsce rezygnują z wyświetlania tego tytułu.

Prezes firmy Helios Tomasz Jagiełło tak uzasadnia swoja decyzję: „Od momentu wprowadzenia tego filmu do Internetu, z naszego punktu widzenia automatycznie na ekranach pojawił się towar wybrakowany. Istotą, w ogóle kina jest to, że jest to pierwsze pole eksploatacji. (…)  Nie można uznać tego za rzecz normalną, i to pod każdą szerokością geograficzną, kiedy film dostępny w kinach jest też dostępny gdzie indziej. (…) Jeżeli dystrybutor czy producent podjął decyzję, że jest to dobry moment na puszczenie filmu w Internecie, dla nas jest to jednoznaczne, że podjął decyzję o zrezygnowaniu z pierwszego pola eksploatacji.

To wydarzenie wydaje się oznaczać koniec traktowania internetu w Polsce jako marginalnego pola eksploatacji filmów i muzyki.

Zastanowić się można, jako które pole dystrybucji umieszczą w Polsce producenci filmów interent? Obecnie pierwszym jest kino, potemwypożyczalnie, sprzedaż DVD, telewizje kodowane, na końcu telewizje ogólnie dostępne.

(2) komentarzy / + dodaj komentarz
ależ nie
Autor: atn
2007-03-03 21:18:07
ależ filmy wyswietlane w kinach sa dostepne w innym miejscu, i to wlasnie w internecie na niezliczonych forach, torrentach, p2p widac mimo tej konkurencji kina trzymaja sie mocno.

Zabawne
Autor: roblyn
2007-03-04 09:30:32
Ani słowa o tym, czy po wprowadzeniu do internetu spadła oglądalność w kinie? Mark Cuban swoje filmy wprowadza jednocześnie do kin i na wideo. I jego kina z tego powodu nie bankrutują.

Podobnie reagują wielkie wytwórnie na wymianę plików w internecie, mimo że w wielu przypadkach zwiększa ona sprzedaż piosenki zamiast zmniejszać.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski znów zaskakuje - tym razem pozytywnie. "Kamilianie" to oszczędny, ale poruszający dokument. Byli już rugbyści, blokersi. Był polski show-biznes. Tym razem enfante terrible polskiego dokumentu zrobił film o zakonnikach. Ale tak naprawdę to film o życiu, a raczej śmierci. Kamilianie - bohaterowie filmu to ludzie, którzy swoje życie ofiarowują chorym. Niby to nic wielkiego. Kilka tysięcy polskich pielęgniarek codziennie robi to samo. Jednak Kamilianie to nie pielęgniarze, nie lekarze - to bracia w śmierci.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS