menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Zapytanie do prezesa IPN w sprawie oświadczenia lustracyjnego 15-03-2007
Warszawa, 15 marca 2007
Pan
dr hab. Janusz Kurtyka
Prezes IPN

Szanowny Panie,

Pragnę w pierwszym dniu obowiązywania ustawy z dnia 18 października 2007 roku złożyć oświadczenie lustracyjne, stwierdzające zgodnie z prawdą, że nie pracowałem, nie pełniłem służby ani nie byłem świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.

Mam jednak problem. Komu mam złożyć takie oświadczenie? Nie pracuję na żadnym etacie, nie jestem współpracownikiem żadnej redakcji.

Obecnie pracuję nad filmem o zabójstwie generała Marka Papały. Film powstaje niezależnie przy dotacji PISF. Nie wiem, w jakiej ostatecznie telewizji się znajdzie. Nie wiem także w jakiej redakcji opublikuję artykuł prasowy (w tamtym roku publikowałem na łamach Polityki, Wprost, Metropolu, ale nie oznacza to, że w tym roku tak samo się stanie)?
Czy mam rozsyłać oświadczenie naokoło wszystkim, tak na wszelki wypadek?

Czy mam od tej pory jako załącznik dołączać oświadczenie do swoich filmów, książek i artykułów?

Dlaczego mam być skazywany na ciągłe wydawanie oświadczeń? Dlaczego nie mogę uczynić to w jednym miejscu, tak by inni nie mieli już prawa ode mnie tego żądać?

Dlaczego w związku z „wolnym” statusem wykonywania swojej twórczości mam być uznany za osobę, która nie chce złożyć oświadczenia i stracić prawo do wykonywania swojego zawodu?

Z poważaniem,
Sylwester Latkowski

(10) komentarzy / + dodaj komentarz
co by tu jeszcze można zniszczyć?
Autor: mak
2007-03-15 12:27:07
Nasi politycy nawet słuszną idee potrafią spie...

Wystarczy przeczytać treść ustawy
Autor: Szym
2007-03-15 12:29:41
Redakcje po otrzymaniu oświadczeń od swoich dzienniakrzy muszą je przesłać do IPNu, bo tamtejsze Biuro Lustracyjne będzie sprawdzać, czy w oświadczeniu napisano prawdę. Zatem dziennikarz, który nie jest zatrudniony
w żadnej redakcji powinien wysłać swoje oświadczenie bezpośrednio do IPN.

Też czytałem i mam odmienne zdanie
Autor: kleks
2007-03-15 12:36:26
W ustawie wyraźnie się mówi, że wpierw redakcję muszą zażądać. Czyli według twojego rozumowania Latkowskiego powinien wezwać prezes Kurtyka? Jest jakieś niedomówieni i dobrze, by prezes IPN wyjaśnił. Dostał pismo, poczekajmy na odpowiedź.

A po co chce pan składać?
Autor: bloker
2007-03-15 13:50:19
G... mnie obchodzi, czy był pan agentem, kiedy oglądam Blokersów!

Prawica.net - komentarze
Autor: Admin
2007-03-15 21:48:45
Ujawnić zasoby IPN
Autor: Jan Bodakowski, czw, 15/03/2007 - 06:56

Dzięki ujawnieniu zasobów archiwalnych ja sam i inni czytelnicy będziemy mieli okazje do ocenienia publicystów. "Ksiądz" ("" z szacunku dla osób duchownych) Czajkowski nawet bez lustracji był dla mnie chwastem (w sensie biblijnym) szkalującym Polskę i Polaków. Dzięki ujawnieniu jego akt dowiedziałem się więcej o skali jego nienawiści do Polski i Katolicyzmu.
A co miejsca składania oświadczenia jak ma Pan wątpliwości proszę zadzwonić do IPN, powinni pomóc.

Kim jest Agent Wpływu
Autor: BoguslawAR, czw, 15/03/2007 - 09:21

Agent Wpływu jest tak przekonany o swoich racjach, że będzie ich bronił na śmierć i życie w pełnym przekonaniu o słuszności swego stanowiska. Jest to niezależne od tego, kim się jest, jedynym kryterium jest KIM się chce być, w imię czego i dla osągnięcia jakich celów. Tak więc Polak-Katolik, może z czystym sumieniem głosić herezje, wystarczy że jakiś "guru" mu dostarczył zwartego "pakietu poglądów" na bazie których AW traci umiejętność rozpoznania prawdy i żyje w kokonie mistyfikacji.
Ten wstęp pozwala mi przejść do wątpliwości Pana Latkowskiego, bo są one w pełni uzasadnione. AW mamy przecież dookoła bez liku. Jak ich rozpoznać i jeżeli już, to jak ich zneutralizować?! - Jeżeli MY w Polsce nie mamy nawet zalążka definicji "Polskiej Racji Stanu", więc na podstawie czego mogę uznać kogoś za AW, jeżeli powołane do tego służby same są nimi przesiąknięte jak UE komuną. Tak, to jest pytanie na dzisiaj: Kto i na podstawie jakich kryteriów powinien oceniać działalność Polaka w kontekście "Polskiej Racji Stanu".
Powagę tak postawionego problemu niech nam uzmysłowi uważna analiza wykładowców np."Fundacji Batorego"-czy tam jest reprezentowana "Polska Racja Stanu". Wielkiej rozwagi nam trzeba i WIARY, bez niej jesteśmy w pułapce podłych i bezwzględnych "kierowników" AW. Polska na naszych oczach ginie a my nie wiemy kto jest tego przyczyną, lub ze strachu nie chcemy wiedzieć???

Breyciu's picture
Post pana Sylwestra
Autor: Breyciu, czw, 15/03/2007 - 10:20

uświadomił mi przy okazji, że w świetle rozdz. 1 art. 7 ustawy Prawo Prasowe (do sprawdzenia TUTAJ ) my wszyscy na forum PN jesteśmy dziennikarzami. Nie ma żartów, proszę Państwa, musimy powypełniać oświadczenia lustracyjne i przesłać je p. Adminowi.

Wojciech-Maltan's picture
art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną
Autor: Wojciech-Maltan, czw, 15/03/2007 - 13:59

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

Breyciu's picture
Ale przecież
Autor: Breyciu, czw, 15/03/2007 - 14:54

do FPN stosuje się art. 3 ust. 2 który wyłącza nas z tej ustawy, więc nie może się Pan na nią powoływać, prawda ? Pozdrawiam.

P.S. A przy okazji: jeśli ustawa mówi, że jej postanowienia nie stosują się do X-a, to także to wykluczenie przestaje się do X-a stosować i mamy piękne błędne koło. Dobry temat na doktorat - Zastosowanie twierdzeń Goedla do zbioru aktów prawnych :)

Wojciech-Maltan's picture
A czy stosuje się PP :)
Autor: Wojciech-Maltan, czw, 15/03/2007 - 16:25

jest bardziej skomplikowana niż mogłoby się wydawać.:) Jest definiacja dziennikarza, prasy (orzeczenia sądu, że strona internetowa nie jest w rozumieniu ustawy gazetą), materiału prasowego, jest ustawa o świadczeniu usług, jest wspomniany przez pana art. 3 ust. 2 i Środki komunikacji elektronicznej i ... :)
Wojciech

dlaczego
Autor: Summa Ri, czw, 15/03/2007 - 13:59

dzisiaj?

mechanizm różnicowy
Autor: Summa Ri, czw, 15/03/2007 - 14:06

czy dostrzega Pan jakąś różnicę między PRK-em a III RP ?
Jesli tak, to czy zdaniem Pana jest to róznica na tyle istotna, że powinniśmy przejśc do porządku wobec dzialalności osob wspierajacych funkcjonowanie aparatu represji i zniewolenia w czasach PRL-u?

Czy podjęta próba rozwiązania tego rodzaju kwestii jest ważniejsza społecznie od pańskiego, nawet być może, znacznego, dyskomfortu spowodowanego pewnymi formalnościami, wynikającymi z inkryminowanej ustawy?

I na koniec, za kogo Pan się uważa, że pozwala sobie czynić z tego tak wielkie halo?

Breyciu's picture
Panie Sylwestrze,
Autor: Breyciu, czw, 15/03/2007 - 14:17

jeśli chodzi o PS, to czemu z prośbą o wyjaśnienie zwraca się Pan do wykonawcy a nie do ustawodawcy ?
Pozdrawiam.

nie ma problemu
Autor: Maciej Wąż
2007-03-15 21:51:42
Dla mnie nie ma problemu. Jest Pan sam dla siebie pracodawcą. Reszta w ustawie. Po co zawracać głowę Kurtyce.
W tej chwili w Polsce jest moda na kazuistykę i wszyscy w to wpadają, Pan też. Przede wszystkim obowiązuje zdrowy rozsądek.
Pozdrawiam,
Maciej Wąż

Głupia ustawa
Autor: 123
2007-03-15 22:53:14
Za miesiąc straci pan prawo do wykonywania zawodu.

a czy przeczytal Pan ustawe o lustracji?
Autor: ams
2007-03-16 09:22:44
Mysle, ze zawarte sa w niej odpowiedzi na pare z Pana pytan...

Panie Sylwestrze
Autor: Anna Piela
2007-03-31 22:34:10
Albo jest pan glupi, albo takiego udaje. Jaki ma Pan problem...?
Czy nie rozumie pan ze lustracja jest konieczna ?!!! Nie dotykajcie mnie bo jestem Ksieciem ? czy co ...?

latkowski od lat ma zdrowe podejście
Autor: fan
2007-03-31 22:59:09
Pani Anno, pan Sylwester chce sie zlustrować, ale nie ma gdzie. Jak pani używa słowa głupi, to można tym samym określić panią, bo nie rozumie pani, co czyta. Pan Latkowski nie jest odpowiedzialny za głupią ustawę. Idea dobra, ale wykonanie, czyli jak zwykle u nas.

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Sylwester Latkowski, twórca "Blokersów" "Klatki" i "Śledczaka", tym razem opowiada o świecie seksualnej dewiacji Ten film wywołuje wstrząs. Temat pedofilii powraca do mediów przy okazji kolejnych spraw o wykorzystywanie seksualne dzieci. Pojawiają się artykuły, reportaże, wywiady. Tym razem oglądamy pełnometrażowy dokument. Wszystko zaczyna się sceną rozgrywającą się w samochodzie. Młody gej, świadek w sprawie posądzenia ks. Jankowskiego o pedofilię, opowiada o swoich przeżyciach związanych z tą sprawą. W końcu wyciąga telefon komórkowy i dzwoni do swojej matki, by przyznać się do udziału w tej historii. W trakcie rozmowy mężczyzna zaczyna płakać. Ma świadomość, że środowisko, w którym się wychował ...
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS