menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Nikt nie chce zlustrować 23-04-2007
"Niektórzy protestują, postanowili nie złożyć oświadczenia. Ja chcę, ale nie mam możliwości prawnej. Gdybym wysłał samodzielnie do IPN oświadczenie, zostałoby odrzucone. Trafiłem w niebyt lustracyjny" - napisał na swoim blogu Latkowski.

Latkowski to autor znanych filmów dokumentalnych ("Blokersi", "Gwiazdor", "Klatka", "Pedofile") i reportaży telewizyjnych. W TVP 2 prowadził program "Konfrontacja", pisze też teksty do gazet.

- Chciałem być w porządku wobec prawa, poza tym robię teraz film o śmierci gen. Marka Papały i obawiałem się, że ktoś, kogo będę chciał postawić przed kamerą, zapyta mnie, czy się zlustrowałem, i np. uzależni od tego swój udział w filmie - tłumaczy Latkowski.
Już 15 marca, w pierwszy dzień obowiązywania nowej ustawy lustracyjnej, napisał do IPN, że jako dziennikarz, czyli osoba podlegająca lustracji, chce złożyć oświadczenie lustracyjne, ale ponieważ nie jest zatrudniony w żadnej redakcji i zajmuje się robieniem filmu, chciałby przekazać je bezpośrednio do IPN.

Po miesiącu z IPN przyszła odpowiedź. Szef biura lustracyjnego Jacek Wygoda napisał: "Dziennikarzami, oprócz osób pozostających w stosunku pracy z redakcją, są również te osoby, które zajmują się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji. Osoby niepozostające w stosunku pracy powinny były zostać powiadomione przez redaktora naczelnego przyjmującego materiał do wykorzystania o obowiązku złożenia oświadczenia lustracyjnego".

- Wykonałem telefon do biura lustracyjnego, by upewnić się, co zrobią, jeśli jednak sam prześlę im oświadczenie. Odpowiedziano, że nie zostanie przyjęte - mówi Latkowski.

W podobnej jak on sytuacji jest duża grupa dziennikarzy - tzw. wolnych strzelców lub publicystów okazyjnie piszących do gazet. Co mają zrobić, chcąc się zlustrować?

- Prawo przewiduje, że pośrednikiem w przekazywaniu oświadczeń lustracyjnych jest określony organ i rzeczywiście samemu nie można skutecznie wysłać oświadczenia do IPN - mówi rzecznik Instytutu Andrzej Arseniuk. Jego zdaniem w momencie gdy dziennikarz zaproponuje redakcji materiał (artykuł, film, audycję radiową), to zamawiający redaktor, przyjmując propozycję, ma wysłać mu pismo wzywające do złożenia oświadczenia w ciągu 30 dni. - Jeśli już raz złoży takie oświadczenie, to przy kontaktach z kolejnymi redakcjami nie będzie do tego wzywany - podkreśla Arseniuk.

Gazeta Wyborcza, Nikt nie chce zlustrować Latkowskiego, Wojciech Czuchnowski, 2007-04-23

(1) komentarzy / + dodaj komentarz
GW
Autor: Geralt
2007-04-24 10:37:40
Zadziwia mnie GW w walce na froncie ideowym. Wowczas i Jurek przestaje byc talibem, latkowskiego warto wesprzec...

Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

 „Nigdy nie oczekiwałem, by Latkowski nakręcił mi laurkę. Mam świadomość  jego ostrego spojrzenia na rzeczywistość. Świadomie zgodziłem się, by to właśnie Sylwester pomógł mi zamknąć bolesne przeżycia, przeszłość.  Jestem ciekawy lustra Sylwestra Latkowskiego, rozumiem, że nie zawsze może oddawać to samo, co widzę ja i inne osoby, które pojawiają się w filmie” – Michał Wiśniewski.
Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS