menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Krótka recenzja książki Michała Majewskiego i Pawła Reszka „Daleko od Wawelu” 10-10-2010 10:28

Książka o grach pałacowych, intrygach, zawiści, małości, otoczeniu, w którym wszystko jest rozedrgane i pozbawione planu i gdzieś w tym wszystkim człowieku, prezydencie Lechu Kaczyńskim, nie potrafiącym zawiązać krawata, popijającego czerwone wino, który ze swoją manią wszechogarniających go spisków (podsycanych przez jego urzędników),  czuł się w pałacu jak w uwierających, za małych o dwa numery, butach.  Gorzej w tej książce wypadł tylko premier Donald Tusk. Prezydent Kaczyński pomimo wszystkiego wzbudza sympatię, choćby poprzez litość, Tusk wychodzi na krwiożerczego cynika, bezwzględnie wykorzystującego ze swoim otoczeniem słabości Lecha Kaczyńskiego.


(0) komentarzy / skomentuj

Pan Witek i geje 19-08-2005 11:32

I jak wygląda dzisiaj ojczyzna, popijając kawę i przeglądając prasę? Sztabowcy Tuska triumfują. Jeszcze niedawno przeżywali, że  wytknięto im manipulację w reklamówce telewizyjnej. To nie Donald Tusk wspinał się na wysokościach, bo nigdy tego nie robił. Choć to tak pięknie pasowało do wzruszającej historii o życiu kandydata. Teraz dopatrzono się, że w reklamach PiS do głosowania na tę partię zachęca  fałszywy "Pan Witek”. Nie jest on nauczycielem w szkole podstawowej. Nie ma niepracującej żony, ani dzieci. Uśmiechnięty trzydziestokilkulatek to aktor, który do tego ostatnio gra geja w jakieś reklamówce telefonii komórkowej i należy do Platformy Obywatelskiej. Nic odkrywczego, każdy sztab wyborczy manipuluje wizerunkami. Nawet tego nie ukrywa się. Michał Kamiński, wiceszef sztabu Pis tak tłumaczy wpadkę z „Panem Witkiem” - Zdecydowaliśmy się na aktorów, bo oni są zawodowo najlepiej przygotowani do grania w spotach reklamowych. Zdjęcia tych statystów znalazły się również w reklamówkach prasowych, bo chcieliśmy utrzymać tożsamość z kampanią telewizyjną.” Przecież wiadomo, że nie chodzi o prawdę. Po co do partii mają przekonywać prawdziwi ludzie, ci zawsze są ułomni, nie tacy jakby się chciało. Często politycy doznają szoku, gdy poznają jak naprawdę żyją ludzie w Polsce, o czym świadczy ostatnia wypowiedź kandydata na prezydenta Zbigniewa Religii, który po wizycie w Sępolu: – Tak naocznie ja tego dotąd nie widziałem.

A Robert Biedroń znowu protestuje. Tym razem  za szerzenie fałszywego wizerunku geja w reklamie tanich numerów. Gra go ten sam aktor, który wzywał do głosowania na PIS, jako Pan Witek. – To powielanie stereotypu homoseksualisty jako osoby sfeminizowanej, zmanierowanej – mówi Robert Biedroń, prezes Kampanii Przeciw Homofobii. KPH zamierza interweniować w tej sprawie u pełnomocniczki rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn Magdaleny Środy. Reklamą zajmie się też Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. No, tak, przecież wiadomo, że wśród gejów nie ma ciot, ciotek, jak to określa zniewieściałych gejów Michał Witkowski w swojej powieści „Lubiewo”.

(0) komentarzy / skomentuj
Zobacz również ...


menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Klatka – film dokumentalny. Praca nad filmem trwała od 24.10.2002 roku, zakończono ją  22 października 2003. Planowana premiera filmu - listopad 2003.
Scenariusz i reżyseria: Sylwester Latkowski; zdjęcia: Tomasz Michałowski, Karina Kleszczewska; montaż: Krzysztof Szpetmański; dźwięk: Igor Grątkowski; redakcja Jerzy Kapuściński, Grażyna Bryżuk; postprodukcja PAY studio TV; grafika: Studio Rogala: sprzęt do realizacji Mega TV; technika realizacji Sony IMX 16:9; producent wykonawczy Opusnet; Produkcja: Agencja Filmowa TVP dla Programu 2, Opusnet, T1-teraz, Sylwester Latkowski


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS