menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Między przystankami metra

Alex Kłoś (04-09-01 17:45)


Książka Sylwestera Latkowskiego "Pamiętam jak..." - telegraficzny skrót wspomnien z PRL


Choć Latkowski (autor głośnego dokumentu "My, rugbiści") urodził się w Elblągu, jego wspomnienia są bliskie każdemu, kto dorastal w ostatnich dekadach PRL - nawet jeśli, tak jak on, nie słuchał rocka, nie zaczytywał się w powieściach Witolda Gombrowicza, nie uprawiał karate po obejrzeniu "Wejścia Smoka", nie krzyczał "precz z komuną" na ulicznych manifestacjach. Latkowskiemu udało się przywołac atmosferę tamtych lat. Każdy, kto ogladał w telewizji relacje z pochodów pierwszomajowych lub pamięta, jak Hermaszewski poleciał w kosmos, odnajdzie swoją historię i doświadczenia wśród 472 króciutkich notatek, z których każda zaczyna sie od słów: "Pamiętam, jak". Autor otrzymal za tę ksiazkę wyróżnienie Fundacji Kultury w konkursie Promocja Najnowszej Literatury Polskiej.


ALEX KŁOŚ: We wspomnieniu nr 240 napisałeś: "Pamiętam, że Edward Gierek lubił oglądać Kojaka".


SYLWESTER LATKOWSKI: Tak, bo ta książka jest zbudowana z wspomnień i ogólnie znanych faktów, zachowanych w świadomości i podświadomości nas, żyjących w tamtych czasach. Bywa, że historie, które nie do końca odpowiadają rzeczywistości, traktowane są jako dobrze znane fakty. Tak było np. z "czarną wołgą" lub z żoną Edwarda Gierka, która rzekomo jeździła do Paryża po to, by ułożyć sobie fryzurę. Myślę, że na takiej zasadzie to, co napisałem, jest prawdą.


Skąd pomysl?


- Zainspirowała mnie książka "I Remember" Joe Brainarda. Czytelnicy uściślali wspomnienia autora, dopisywali własne. Brainard wydał wkrótce poprawiona i wzbogaconą wersję historii swojej generacji. Może i ja to zrobię?

Spodobała mi się taka forma. Każdy z tych okruchów pamięci wywołuje u czytelnika interakcje i wspomnienia. Gdybym napisał rzecz normalnie, narzuciłbym swój obraz tamtych czasów. A przeciez to nie są wyłącznie moje wspomnienia, ale po części każdego, kto wtedy dorastał.


Tę książkę szybko się czyta, mnie zajęło to pół godziny.


- Kiedys skrócilem powieść z 360 do 185 stron. Zapytany przez wydawcę, dlaczego, odpowiedzialem: żeby kazdy rozdział można było przeczytać pomiędzy jednym a drugim przystankiem metra. Kto dziś ma czas na Prousta?

"Pamiętam jak..." slowo/obraz/terytoria, Gdańsk 2001

25 września odbędzie się premiera fabularnego filmu Sylwestra Latkowskiego "Blokersi" o polskiej kulturze hiphopowej



menuline menuline menuline menuline menuline menuline
Wyszukiwarka

Potężny mężczyzna powolnymi ruchami, nieco leniwie, goli głowę. Opowiada o swoim barwnym życiu, o więzieniu i drużynie rugby. Ale nie jest to kadr z amerykańskiego obrazu "Urodzeni mordercy", a jedna ze scen polskiego filmu dokumentalnego Sylwestra Latkowskiego o chuliganach Arki Gdynia, których teraz bardziej niż rozróby fascynuje męski, twardy sport.
(...) Kamera podąża za bohaterami niemal wszędzie. Jest na treningu, meczu, w szatni, w samochodzie i nawet w łazience.


Śledczak Kamilianie Gwiazdor Pedofile
Nakręceni Pub 700 Klatka To my, Rugbiści
powered by Admin.Starla v3 CMS